Skocz do zawartości

MalyJohn

Members
  • Postów

    2582
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MalyJohn

  1. noo właśnie o to chodzi. 6 garów i wtedy robota idzie jak trzeba :-)
  2. nooo i przyznasz że im większy tym lepszy. Inaczej byś nie mówił o nowym modelu tym o którym i ja mówiłem. wiesz o czym mówię :-D
  3. 1000 godzin rocznie i Ty mówisz 5 tygodni? a pali mniej niż 4 garowce które już muszą się wysilać. miałem i 4 garowe i 6 i nie wrócę do 4. Nawet w opryskiwaczu pali mniej niż c-360 które zagrało opryskiwacz 400 l. A johnem przyskam opryskiwaczem 800 l Z planami zmiany na 1200 L I spalanie wychodzi mniejsze niż 60
  4. Czyli masz ponad 700 godzin rocznie. A do tego NH jeszcze przez rok prawie 700 chyba zrobił (jeśli dobrze pamiętam) Mój robi ponad 1000 rocznie ale jest tylko jeden, no i nie mam ganiania przy kiszonkach itd
  5. Noo śmiało, ale o cięższych maszynach zapominasz
  6. No i każdy robi co chce. Ale jak byś popracował 6-0 cylindrowcem zmieniłbyś zdanie
  7. Taaa. 75 a 85 to wileka różnica. Taki 85 km waży max 4 tony. A 6 garowy powyżej 100 km waży ponad 6 ton, i wtedy robię na luzie, z zapasem mocy itd, bez balastów większych niż cały ciągnik. Miałem 4 ciągniki 4-o garowe, a to jest 2 ciągnik 6-o cylindrowy. Nigdy nie wrócę do 4
  8. Taaa. I zapnę do ciągnika 75 km uprawowo siewny 3 metry ? Pomarzyć można. A ja właśnie wolę jeden a większy. Kolejny ciągnik na pewno będzie 6-o garowy
  9. Tak. Robi od 1000 do 1200 mth rocznie
  10. Nie, po prostu trafił się dobry klient, a MF też już swoje miał przejechane dlatego sprzedałem
  11. MF zostawia wszystko daleko w tyle Chętnie bym powrócił do MF, którego miałem 7 lat
  12. Dokładnie tak jest. Wcale ten JD nie jest taki piękny i boski jak to się słyszy. Pracowałem wieloma ciągnikami. I według mnie o tej samej mocy co ten JD o wiele lepiej wypada MF 3080 czy Case 956.
  13. Nie to że psują. Po prostu podstawą jest to że palą jak smoki, Dalej kolejną wadą jest złe zestopniowanie skrzyni biegów, Bardzo skomplikowana hydraulika to jego największa wada. Ma strasznie dużo mikrozaworów czy jak tam to się nazywa. Wykończenia kabin to też porażka. I często są problemy z elektryką
  14. A ja się chętnie swojego pozbędę, zresztą jak znajomy który ma 3650, inny który ma 2140 (jest w mojej galerii) i jeszcze 3040 którego właścicielem jest znajomy., Wszyscy chętnie się swoich pozbędziemy
  15. 11.5 tony z kożuchowa chyba miały takie burty :-)
  16. Coś ponad 40 loch w cyklu zamkniętym. I ruszt i ściółka
  17. Nie będę tutaj mówił o mojej sytuacji finansowej
  18. Wszystko w swoim czasie Daniel. Ale na razie mogę powiedzieć tyle że handlowiec w domu był już...
  19. Ten Maxio to odpoczywa chyba tylko w niedzielę i święta, co?
  20. Już większość awarii opanowana. Została skrzynia i silnik. Silnik to około 5 k, ale skrzynia w 2 k się zamknie. Chyba go zrobimy i zostanie
  21. Ja właśnie szukałem 6465 albo 7465, dla mnie akurat
  22. To ja go chyba oglądałem Ale nawet go nie targowaliśmy, za wielki dla mnie
  23. To są gdzieś jeszcze na placu? Pół roku temu szukałem 6465 lub 7465 i nie było już nigdzie Bezawaryjności
  24. U mnie było to samo. Diagnoza zajęła mi 3 minuty. zawsze trzeba zacząć od sprawdzenia kabli itd. U mnie akurat słabo łączyła tzw masa czyli biegun ujemny ;-)
  25. gratuluję :-) Od czego te pomarańczowe rury? Możesz podać ile Cię wyniosła cała inwestycja? Może być na pw. Sam z ojcem myślę o budowie tylko na 500-600 sztuk :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v