Tak nie raz myślę że lepiej kupić najtańszą maszynę i jak coś się zepsuje to samemu rzeźbić niż kupić unię i czekać na ich błogosławiony serwis zanim się zabierze,u mnie do siewnika jechali całą zimę a na końcu o tak przysłali części a nie przyjechali pomimo gwarancji, dopiero diler wysłał serwis od siebie.