Nasza saletra jechała w grudniu na Ukrainę, bo lepiej płacili niż rolnicy w Polsce, a Ty bajki Galan opowiadasz o Saletrze na Ukrainie po 1000 zł, zaklinasz rzeczywistość i zarzekasz się, że więcej niż za 2200 za saletre na wiosnę nie zapłacisz. GA trzęsie portkami jak czyta Twoje posty.