Skocz do zawartości

bergman31

Members
  • Postów

    2092
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bergman31

  1. Nie tylko w Polsce upadło wiele fabryk, bo w wielu krajach to nastąpiło i jeszcze wiele upadnie. Jedne upadają a inne powstają. W Wielkiej Brytanii upadły prawie wszystkie fabryki samochodów osobowych, wszystkie wytwórnie ciężarówek i traktorów. W Niemczech (w RFN) upadło większość fabryk produkujących ciężarówki i traktory. W tych krajach nie było gospodarki centralnie sterowanej a mimo to wiele fabryk nieprzetrwało. Przecież w latach 60tych kupiono licencję na Fiata 1300/1500 ale w trakcie przygotowywania produkcji, kupiono licencję na nadwozie Fiata 125. Tak powstał Polski Fiat 125p, czyli nowoczesne nadwozie z starym podwoziem i równie starym układem napędowym. Pod koniec lat 60tych kupiono licencje na silniki Leylanda. Pompy wtryskowe do Ursusa C-325 były austriackiej produkcji. Zamiast zakupu licencji na Zetora 4011, powinna być rozwijana rodzina ciągników Ursus wywodząca się z C-325. Na bazie silnika S-312, powstały silniki 3, 4 i 6 cylindrowe. Ten ostatni w dwóch wersjach: o mocy 85KM do traktorów i kombajnów, oraz 100KM dla ciężarówek i kombajnów. Cała seria ciągników pochodnych od C-325 miała być w znacznym stopniu zunifikowana, w przeciwieństwie do zunifikowanej serii Zetorów, gdzie unifikacja sprowadzała się do wspólnych elementów silników (głowice, tłoki, korbowody).
  2. Gdyby nie zakup licencji na Zetora 4011, to seria U pewnie nigdy by niepowstała. Gdyby nie kupiono licencji na Zetora, to rozwijane byłyby Ursusy pochodne od C-325, czyli prototypy C-328 (nie mylić z produkowanym seryjnie), C-342 i planowany C-356.
  3. Już zakup licencji na Zetora 4011 był błędem.
  4. Tümosan starsze modele produkował na licencji Fiata. Basak z kolei ma licencji Steyr. Branson to wyrób koreański i najwięcej ma wspólnego z ciągnikami japońskimi. Hattat współpracował z Massey Ferguson. Jedyną licencją na Ursusy o jakiej mi wiadomo, to na traktory C-330 i C-335 sprzedana firmie Escort, obecnie Farmtrac. Wcześniej Escort montował Ursusy C-328. Jeszcze była chyba jakaś umowa, chyba z Pakistanem na montaż Ursusów postlicencyjnych.
  5. Z tego okresu to ja nie pamiętam aby w moich stronach ktoś kupił nowego Ursusa.
  6. Żeby tylko składakami. Często były to traktory innych marek z założonym znaczkiem Ursusa np. Branson, Tümosan, Hattat, Basak.
  7. Wiesz, że to był żart z tym elektrycznym Ursusem? Władza wybrała Fiata ale odbiorcy prywatni często wybierali Chevroleta z polskiej montowni. Był okres, kiedy po drogach IIRP jeździło więcej Chevroletów niż Fiatów.
  8. W Polsce, to władza ustawodawcza oderwana jest od rzeczywistości. Kilka lat temu, znajomy pracujący w biurze projektowym miał opracować projekt wraz z kosztorysem stanowiska do mycia opryskiwaczy używanych przez pobliskie nadleśnictwo. Ilość wymogów budowlanych, przepisów z ochrony środowiska a co za tym idzie kosztów sprawiło, że leśnicy zrezygnowali z budowy. Taniej, prościej i wygodniej myć opryskiwacze na placu.
  9. Polscy konstruktorzy kierowali zespołami pracowników ale było w nich dużo czechosłowackich inżynierów. Ciężką serię stworzył cały sztab ludzi z bardzo dużą wiedzą konstrukcyjną i technologiczną.
  10. Akurat ciągniki ciężkiej serii Zetora Ursusa były wysoko oceniane na rynkach zachodnich. Przynajmniej na początku produkcji, bo już w latach 80tych, były przestarzałe. Co do zakupu licencji na ciągniki MF serii 200/500 i silniki wysokoprężne Perkinsa, to jeszcze przed podpisaniem umowy, polscy eksperci przeprowadzili analizę techniczno-ekonomiczną zakupu licencji. Według tej analizy najlepszą ofertą byłby wybór ciągników rolniczych i silników wysokoprężnych marki Deutz, produkowanych przez Klockner-Humbolt-Deutz. Firma miała nowoczesne zakłady przemysłowe. Silniki były w pełni zunifikowane pod względem budowy. Podobnie zunifikowane były traktory. No i najważniejsze, wszystko wykonane w systemie metrycznym. I jeszcze jedno, do koncernu KHD należał wówczas producent ciężarówek Magirus, który także produkował pojazdy straży pożarnej. @akmaly dobry pomysł. Utwórzmy Rolniczą Spółdzielnię Produkcji Ciągników Rolniczych Ursus. Elektryczny Ursus E-330 w każdej zagrodzie. Patriotycznie🇵🇱 i ekologicznie☘️ Na opracowanie ciągnika zeroemisyjnego można by dostać dofinansowanie z UE. P.S. w Polsce mamy około 1mln gospodarstw rolnych, więc zbyt gwarantowany a jeszcze rynki eksportowe.
  11. Takie stanowiska do mycia pojazdów były w większości jednostek wojskowych. Ale jak na drodze zanieczyszczenia z pojazdów spływają wraz z deszczem lub mokrym śniegiem do studzienek kanalizacji deszczowej lub rowów odwadniających a następnie do rzek i jezior, to nie jest zanieczyszczanie wód powierzchniowych i gruntu.
  12. Więcej będzie trzeba lać ale za to ile więcej zrobi ten większy traktor, w tym samym czasie.
  13. @konteno przednia oś a nie przedni most napędowy. Prowizorki trzymają najdłużej.
  14. Parę miesięcy temu był zamieszczony wywiad z obecnym właścicielem (Oleg Krot, czy jak mu tam). Z jego wypowiedzi wynikało, że uruchomienie produkcji ciągników Ursus może nastąpić szybciej, niż planowano. Firma dysponuje kompletem dokumentacji do produkcji/montażu modeli, które były składane w Lublinie przez Ursus SA.
  15. Produkcja ciężkiej serii była podzielona między Zetora a Ursusa. Według umowy, tylny most, podnośnik, przednia oś miała być produkowana w Polsce. Natomiast w Czechosłowacji miały być produkowane skrzynie biegów oraz silniki z osprzętem.
  16. I wielu się dało naciągnąć na zakup nowego traktora, tak samo jak wielu dało się naciągnąć na hamowanie i zwiększanie mocy firmom świadczącym takie usługi. Wiarygodnym wskaźnikiem parametrów pracy ciągnika jest jego siła uciągu. Pod warunkiem, że pomiaru dokona niezależne laboratorium. Nie wiem tylko, czy obecnie producenci podają tą wartość. @micgal39533 tu się z Tobą zgadzam. Lepiej kupić mocniejszy traktor i pracować nim na optymalnych obrotach silnikach, niż słabszego ciągnąć do maksymalnych obrotów.
  17. Jeszcze zależy według jakiej normy wykonywany jest pomiar mocy maksymalnej i maksymalnego momentu obrotowego. Chociaż obecnie raczej wszystkie robione są według normy DIN. Rodzaj zastosowanej skrzyni biegów też ma wpływ na straty moc. Tak samo wielkość pomp hydraulicznych. Włączony kompresor klimatyzacji może zabrać parę koni mechanicznych. I masz rację, że moc silnika tych nowych traktorów nie przekłada się na ich osiągi w polu. Taki nowy ciągnik z silnikiem o mocy 75KM, możliwościami bliżej mu do Zetora 5245 niż do 7745.
  18. A Ty ślepo wierzysz w to co Ci firma hamująca traktor powie, bo jej komputer wyświetla dane mierzone na wałku wom? Fabrycznie silnik są badane na hamowni bezpośrednio z wału korbowego. Jak firma co robi usługi hamowania może określić straty mocy na przekładni, mierząc moc na WOM? Z powietrza sobie biorą wartości. Mądry to Ty jesteś ale w gębie. Nie znasz mnie a oceniasz. Nie wiesz, to się niewypowiadaj.
  19. Dane katalogowe producenta. Jak byś wiedział, to każdy producent ma hamownię i bada parametry swoich pojazdów. W każdej instrukcji obsługi masz podaną moc maksymalną osiąganą przy określonych obrotach silnika i maksymalny moment obrotowy osiągany przy danych obrotach silnika. Jeżdżę różnymi traktorami a i ciężarówkami czy też autobusami też się jeździło. Od 2 cylindrów po V8. Widzę, że Ty z tych co na youtube: "ogień rur, przód do góry". Ciapkami to ludzie 15ha uprawiali a w PGRach i SKRach conajmniej 3 razy tyle. To 3 cylindrowym zrobisz znacznie więcej. Tu 3 cylindrowy Same Argon 80 uprawiający "ogródek"
  20. Jak kupuję lakiery w mieszalni, to zawsze biorę rozcieńczalnik dedykowany do danego rodzaju lakieru. Do mycia pistoletu najlepszy jest nitro.
  21. O jakim wykupie fabryki ciągników Ursus jest mowa?
  22. Yanmar był sprowadzony z Japonii? Jest zarejestrowany?
  23. Dał radę sam wyjechać?
  24. Przy takiej eksploatacji ciągnika, to ten silnik długo niepopracuje. Po drugie to już wiesz, dlaczego on tak dużo pali ropy. Jak jedziesz samochodem, to też ciągle trzymasz wysokie obroty silnika? W traktorze masz skrzynię biegów z kilkoma przełożeniami, to z nich korzystaj. Masz jakieś pojęcie o charakterystyce pracy silników spalinowych? Jak Ty tak eksploatujesz pojazdy z silnikami turbodoładowanymi, to Ci współczuję rachunków za olej napędowy. Na wysokich obrotach, to turbo dmucha ale olej napędowy w tłumik. Prosty przykład zużycia paliwa w zależności od utrzymywanych obrotów silnika na przykładzie ciągnika siodłowego MAN z naczepą o dmc zestawu 40t: Silnik nie przekraczał -1300obr/min - zużycie paliwa 30l/100km. Silnik nie przekraczal 1600obr/min - zużycie paliwa 40l/100km. Różnica 10l/100km. Średnio przejechane 500km dziennie, co daje oszczędność 50l na dzień. Olej napędowy kosztuje około 6zł/l, co daje 300zł oszczędność na paliwie dziennie. Silnik w tym MANie osiąga maksymalny moment obrotowy przy 1300obr/min. Wynik z własnego doświadczenia z tras na terenie Polski.
  25. A co ma liczba cylindrów do obrotów silnika przy których osiągany jest maksymalny moment obrotowy? Silnik Perkins AD3.152 ma maksymalny moment obrotowy przy 1400obr/min. Perkins A4.236 przy 1400obr/min. C-330 przy 1600-1800obr/min. C-360 przy 1500obr/min. Ursus 902 przy 1600obr/min. Ursus 1604 przy 1450obr/min. Ursus 1614 przy 1650obr/min. Ursus C-45 przy 500obr/min.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v