W SKRach ciągniki były zarejestrowane ale różne tam cuda robiono, gdzie numery w dowodzie rejestracyjnym a na moście i na tabliczce znamionowej często się niezgadzały.
Jeśli ciągnik nie był zarejestrowany na dziadka, to należy odnaleźć ostatniego właściciela na jakiego był zarejestrowany i z nim spisać nową umowę. Jeżeli ostatni właściciel nie żyje lub nie istnieje to sprawa się komplikuje. Wówczas należy odszukać ich spadkobierców.
@MafiaPstrągowa Ciągnik ma chociaż tablicę rejestracyjną?
Znając numery podwozia i do tego numery rejestracyjne można odszukać w Wydziale Komunikacji dane ostatniego właściciela oraz informację, czy wogóle pojazd jest zarejestrowany. Skoro SKR sprzedał traktor, to powinien zgłosić jego zbycie w Wydziale Komunikacji. W przypadku, gdy ciągnik nie był zarejestrowany, to i tak powinny być w SKRze jakieś dokumenty (chyba że SKR już nie istnieje).
Jeśli dobrze pamiętam, to według obowiązujących przepisów, pojazd zabytkowy musi mieć conajmiej 30 lat, dany model musi być nieprodukowany od conajmniej 15 lat, pojazd musi być wpisany do rejestru zabytków. Do rejestracji i badania technicznego dla pojazdów zabytkowych potrzebna jest opinia uprawnionego rzeczoznawcy.
Do rejestracji pojazdu zabytkowego samo oświadczenie nie wystarczy, potrzebny jest dokument własności pojazdu (umowa kupna-sprzedaży, faktura zakup np. ze złomowiska).
Odradzam kupna papierów na ciągnik, bo przy rejestracji może okazać się, że na drugim końcu kraju jest już zarejestrowany traktor o takich samych numerach.