coś w tym jest , ale przy rozwijaniu się gospodarstwa -inwestycję na tym VAT cały czas się odzyskuje -"zarabia/dorabia" . Być może po zakończeniu inwestycji (np emerytura) przy sprzedaży tych inwestycji np ciągnika czy budynku trzeba jednak będzie ten VAT zwrócić, jednak dużo mniejszy bo się coś tam przez te lata zużyje .
A ja jak przechodziłem na VAT to wyszło z kalkulacji że będę musiał co roku oddawać US ok 3000 zł , jednak to US mi oddaje ok 10000 zł rocznie .
ale dalej nie co to za stawka bo nie ma 10 % i już wychodzą cyrki
tu jest problem bo łatwiej policzyć na całe gospodarstwo niż na jedną uprawę , o ile łatwo na hektar uprawy policzyć zbiór płodu -wartość od tego odjąć koszty nawozy , opryski , o tyle trudniej już policzyć ile paliwa poszło na oko coś tam się da , ale obliczyć ile kosztowała na hektar godzina pracy ciągnika i poszczególnych maszyn to już się nie da dokładnie . Bo naprawdę to trzeba obliczyć ile kosztuje rocznie ten ciągnik - wartość ciągnika podzielić przez lata pracy byłej i przyszłej , koszy części , olejów itp itd .
Dlatego miarodajne przy liczeniu tych VATów jest branie całości gospodarstwa .
Dlatego te wyliczenia @ordynator co liczysz są nie ważne bo sprzedajesz za 4900 zł , a koszty 3000 zł ale czego ? Nawozów , oprysków , paliwa a maszyny też tam są doliczone ??