Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. jak już ze 100 cm wyliczyłeś to i z 130 wyliczysz 😐 przyjąłeś mniejszą wartość , ale przy obwodzie 130 będzie tego pola jakoś tak dwa razy tyle co 100 cm. Czyli dwa razy tyle drzewa
  2. seria TD ma rewers mechaniczny (ze sprzęgłem) albo hydrauliczny (bez sprzęgła) Seria T5 (stara T4) przedział 80-100 KM , ma rewers mechaniczny albo elektrohydrauliczny , do tego można dorzucić jeszcze półbieg , a podnośnik mechaniczny lub EHR Seria T5 powyżej 100 KM , skrzynia już inna i do tego mosty mocniejsze -masywniejsze
  3. tylko że ten pilnik działa w innym kierunku napewno nie "obrotowym" to marne te ostrzenie
  4. a odkręcałeś ten dekielek ?
  5. a 130 to ile średnicy ? Prowadnica 40 czy 45 niepamiętam to nie sięgała to średnica na dole z 50-60 cm . Też parę dni ścinałem i jedna prowadnica poszła tyle że i używana była , a nowa dalej cięła , to średnio liczę z dwie na rok . Co najmniej 30 m3 z tego było, nie liczyłem dokładnie to bajek nie bedę pisał że 50 m3
  6. polecam jeszcze do tego odzysk ciepła chyba że masz już , w lato to tak do 60-70 C nagrzeje spokojnie teraz to do 40 C
  7. sebe1033

    Kiszonka z trawy

    mam podkładówkę i zobaczymy co będzie dopiero miesiąc wybieram sianokiszonkę a jeszcze dwa napewno , jak na razie super przyssała się od razu po okryciu i odpadu zero . Ale przeważnie tak miałem wróć boki jako że pryzma zawsze coś przypleśniało i jak ostatnie metry pryzmy zostawały bo już powietrza naszło . Noże aż takiego znaczenia nie mają teraz mam 33 szt ale wcześniejsza przyczepa miała 16 mieć a miała z 12 z czego na koniec któryś tam odskoczył zawsze . I problemów nie było , jedynie jak mocno sucha , albo właśnie jak nie dodeptana różnie to było jak było komu deptać to mało odpadu a jak deptane aby tak to pleśniało
  8. mam akurat 1200 l cysternę , mycie może nie idealne bo szczotką przy pokrywie szoruję ale to parę ruchów przednią dennicę i boki bo jak mleko z węża leci to się rozchlapuje i przywiera. Tylną dennicę też trzeba zruszyć , A słabo daje bo już przerobiona myjka pewnie jak i reszta z tych lat zbiorników , problemów z bakteriami nie ma , szorować nie trzeba zaleta to to że nie jest otwarty czyli szczelny . Parę razy w roku (ostatnio to już z 3-4 miesiące temu byłem) trzeba do środka wejść i wyszorować ale to każdy tak ma nawet te nowe .
  9. a kto ci powiedział że tak szybko idą , czytaj po prostu tyle piłowania , bo ja nie wiem jak można przedłużyć żywotność prowadnicy jak smarowanie jest ?? Kiedyś była samodzielnie sthil 025 wytrzymała 7 lat , potem do pomocy doszła mniejsza ale tylko do gałęzi , następna sthil 250 też z 7 lat i koniec - w obu silniki się skończyły , nie że zatarte czy przegrzane tylko wytarte od przebiegu (brak kompresji )
  10. a ja na odwrót może to idzie o model , sthile to 250 i 190 , a makitaDSC 5200 dlatego lepiej mierzyć na metry 3 czy kubiki drewno , jak ty masz piłę bez remontu 22 lata to ona u Ciebie mało robi , dokładnie nie liczę ale ponizej -15 potrzebuję 1 m3 drewna na tydzień gdzie przy 0 C starczy ten metr na miesiąc , a węgla śladowe ilości z 300 kg na rok . W tamtym no i w tym bo zimą ściąłem z 30 szt drzew o obwodzie 100-130 , prowadnica szybko idzie przy podcinaniu i ścinaniu bo cały czas w poziomie , przy cięciu to już na dłużej starcza bo w pionie . Mi tam na 10 czy nawet 20 prowadnic to w jednej tylko kółko poszło tak się wycierają po środku
  11. słabo schodzą bo to nie husqwarny czy sthile , po prostu mało znane a cena też nie mała . Mniejsza niż te dwie popularne , ale jednak dużo większa niż te najtańsze . Dodatkowo nienowoczesne - mało plastiku te większe mniejsze nie wiem , do tego napinanie łańcucha miedzy prowadnica a tymi kolcami trzymającymi trochę nieporęczne nie to co sthil przy śrubkach od prowadnicy . Mam DSC 5200 już zaraz 4 rok będzie chodzi jak trzeba duża i ciężka ale w końcu ma moc , odkręciły mi się nakrętki od tłumika a tak to parę łańcuchów i prowadnic tak z 1-2 na rok . Dużo nie tnę z 20-30 drzewa 100 w obwodzie
  12. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    coś w tym jest , ale przy rozwijaniu się gospodarstwa -inwestycję na tym VAT cały czas się odzyskuje -"zarabia/dorabia" . Być może po zakończeniu inwestycji (np emerytura) przy sprzedaży tych inwestycji np ciągnika czy budynku trzeba jednak będzie ten VAT zwrócić, jednak dużo mniejszy bo się coś tam przez te lata zużyje . A ja jak przechodziłem na VAT to wyszło z kalkulacji że będę musiał co roku oddawać US ok 3000 zł , jednak to US mi oddaje ok 10000 zł rocznie . ale dalej nie co to za stawka bo nie ma 10 % i już wychodzą cyrki tu jest problem bo łatwiej policzyć na całe gospodarstwo niż na jedną uprawę , o ile łatwo na hektar uprawy policzyć zbiór płodu -wartość od tego odjąć koszty nawozy , opryski , o tyle trudniej już policzyć ile paliwa poszło na oko coś tam się da , ale obliczyć ile kosztowała na hektar godzina pracy ciągnika i poszczególnych maszyn to już się nie da dokładnie . Bo naprawdę to trzeba obliczyć ile kosztuje rocznie ten ciągnik - wartość ciągnika podzielić przez lata pracy byłej i przyszłej , koszy części , olejów itp itd . Dlatego miarodajne przy liczeniu tych VATów jest branie całości gospodarstwa . Dlatego te wyliczenia @ordynator co liczysz są nie ważne bo sprzedajesz za 4900 zł , a koszty 3000 zł ale czego ? Nawozów , oprysków , paliwa a maszyny też tam są doliczone ??
  13. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    ale podstaw dobre dane bo te co dajesz to jakieś pokombinowane , 4900 to netto a 245 to 5% VAtu 3000 to netto a 300 to 10 % czego ? A wyliczenia czytaj dokładnie (4900 -3000) + (245-300) no może mój błąd A wyliczenia to też masz złe na cały VAT wszystko liczysz a nie jednostkowo chyba że w tych 3000 oprócz nawozów ująłeś % część zakupu/remontu/naprawy maszyn do tego paliwo itd , a nie że same opryski i nawozy i skoszone zboże sprzedaż Dlatego przy przejściu na Vat należy liczyć wszystko z całego roku : -maszyny -nawozy -opryski -paliwo -części - buty , spodnie itp też -pierdołki worek cementu , paczkę gwoździ , kilo śrub Niezdajecie sobie sprawy ile te dwie ostatnie pozycje "kosztują" nawet teraz dokładnie tego nie liczyłem ale się w pierwszym roku zdziwiłem jak wyszło na to 10000 zł , niewliczając "grubszych" części czyli zauważalnych typu opony czy jakieś obudowy wałki bo to sie pamięta ale nie drobnicę
  14. sebe1033

    żniwa 2019

    brawo ale żeś roboty poświęcił , a z czego to jest zrobione ?? Ile czasu zajęło , a wena twórcza nie opuszczała Cię czy od razu się zawziąłeś zbudowałeś ?
  15. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    bo najlepiej liczyć brutto wszystko tak jak się dostaje i płaci . Dla ryczałtowca Sprzedaż cena brutto - kupno cena brutto = mamy to co zostaje w kieszeni Dla Vatowca Sprzedaż cena netto +VAT z kupna - kupno cena netto - sprzedaż VAT Albo prościej Sprzedaż cena netto - kupno cena netto do tego dodać Vat ze sprzedaży - Vat z kupna TO działanie wyżej to liczyć (Sprzedaż cena netto - kupno cena netto)+ (Vat ze sprzedaży - Vat z kupna )
  16. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    ja mówiłem o tych co są bez faktur jak wystawi ci fakturę to jak najbardziej odliczasz. Ale dużo jest maszyn do których nikt Ci nie wystawi faktury , nawet w komisach albo doliczy VAT bo tak nie wystawia . Tagże to też trzeba przemyśleć czy ma się zamiar kupować maszyny nowe czy używane, szczególnie stare maszyny
  17. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    @Nikita_Bennet dopowie bo z tego co mówił to raz na kwartał trzeba coś sprzedać , ja mleko co miesiąc sprzedaje . Do urzędu statystycznego składasz wniosek o Regon, w US wniosek o zmiane na rolni vatowiec tylko konto potrzebne Obliczyłeś się dopłaty + cała sprzedaż - koszt utrzymania rodziny i domu = to co zostanie Ci na gospodarstwo bieżące wydatki i inwestycje . Chyba że na etacie robisz to inaczej licz. To jak zamierzasz coś budować czy maszyny kupować to jak najbardziej polecam , bo same nawozy / pasze / mat siewny to nieopłacalne , dochodzą jeszcze części i paliwo to już idzie odliczyć (bo VAT 23 % ) no i budowlanka i maszyny . Tylko jeszcze jedno ale jak masz zamiar kupić maszyny i to używane to one przeważnie są bez faktur
  18. ale to cena samych materiałów czy razem z robotą ??
  19. najmłodszy co widziałem to 87 rok i miła ten kalosz z wlewem i miarką , młodszych nie widziałem
  20. ten zielony na zdjęciu jest bizonowy nie ciężarowy
  21. https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/743031-silnik-do-bizona-z056/ oprócz koloru tak wygląda oryginalny silnik montowany w bizonie , na górze/klawiaturze brak korka wlewowego , niżej w misce dodatkowe "wejście" z korkiem wlewowym i pod nim miarka oleju . Być może starsze wersje 050 miały inaczej ale te 056 to już tak
  22. mi skali brakło pokosił z godzine i olej się gotuje , woda max 80 C , silnik był po remoncie ale spartaczony coś nie tak z wałem po rozebraniu lekko się obracał ale trochę jeden czop wytarty/porysowany i panewki nie równo wytarte , pochodził na wolnych obrotach czy postał z 20-30 min i już olej ostygał do tych 80 C ale znów pokosił pół godziny i ponad 120 C
  23. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    Bo po niżej nie przyjmują 😄 zresztą to logiczne podziel to przez 12 to ile na miesiąc jest, nawet dolicz dopłaty to z czego tu przeżyć . Co innego jakby doliczyć etat
  24. no to jak nie mają wyjścia to nie muszą zapłacić Ci , stawek nie znam , szukaj , możesz załatwić sobie internet bez limitu do puki kabel będzie u ciebie na polu ,
  25. sebe1033

    VAT w rolnictwie

    @masa24 spokojnie Ty widać prawdziwy rekin ... dużorolny -wieloobszarowiec 😁, nie wszyscy mają taką zdolność ale są tacy co potrafią się wybić A wracając na Vat się przechodzi przy sprzedaży rocznej powyżej 20000 zł Pole się ma to i dopłaty są nie opodatkowane , każda sprzedaż produkcji 5 czy 7 % oddaje się Vatu Zakupy nasion , pasz czy ogólnie "czegoś do ziemi czy dla zwierząt " 8% czyli to co się dostanie to odda -prawie na zero wychodzi Ale zakupy maszyn to nie często , jednak paliwa czy części zawsze trzeba to już na plusie zwrot Vatu bo swoje się sprzedaje z 5-7 % a kupuje z 23 % Teraz kwestia tego ile sobie na życie każdy zostawia (nie idzie to na gospodarstwo)- o to biega jednemu na osobę starczy 1000 zł a drugiemu będzie mało i 3000 zł miesięcznie . Jestem na Vacie te 3 lata już i się opłaca bez żadnych kombinacji co niektórzy sugerują , a wyliczenia pobieżne mówiły że się nie opłaci nawet że tyle co teraz jest zwrotów to by było do zapłacenia 😀, po prostu się nie liczyło wszystkiego co się kupowało .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v