Skocz do zawartości

Dawid727

Members
  • Postów

    1298
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dawid727

  1. Z piątku na sobote przywieźli 320 sztuk duńczyka. Piękna wyrównana partia. Cena gwarantowana to 6.2 netto WBC do Piniego czyli przy dobrej mięsnośći powinno wyjść te 5.2 na żywą. Ceny w górę jakoś drastycznie nie skoczą bo większe zakłady (Pini, Animex i chyba Sokołów) mają już pewne tuczniki na czerwiec, lipiec i część sierpnia. Lokalny handlarz 3.5 netto. pobliska mała masarnia 3.8-4.0 netto za żywą.
  2. Tak czy siak to dalej będzie tylko 60-tka... Co nie zmienia faktu że ta jest super utrzymana. Nie psuj jej tym wynalazkiem.
  3. Również mam tylko kg na niektórych fakturach np Z animexu czy piniego.
  4. Co do wczesnego siania łubinu to też jestem przeciwko. 3 razy pod rząd mi wymarzł. W ubiegłym roku miałem 15 ha zasiane w kwietniu i to wcale nie na samym początku. Plon był zadowalający,a nawet wyśmienity bo ponad 2.5t/ha. Tira sprzedałem po żniwach reszte zostawiłem na siew takze po czyszczeniu i workowaniu bede znał dokładny wynik plonowania. Ja mam inne pytanie. Co myślicie o wałowaniu łubinu zaraz po siewie ale przed opryskiem na chwasty ? Wały z Expomu. Nie bedzie miał za cieżko wyjść? Gleba słaba przeważnie Vi VI klasa trochę IV. Oprysk po wałowaniu to dobry pomysł ?
  5. A co jeśli sprzedałem w 4 kwartale 150 sztuk od swoich macior a 150 z prosiaków kupnych z pl ? Dostane wtedy przykladowo 30 zł do tucznika od swoich macior i 15 do tucznika z prosiaka kupionego ? Czy będą robić znów pod górkę ? Co do tematu, sprzedawał ktoś w tym tygodniu do skiby ? Bo cennik ma nie aktualny....
  6. Z kolei w mojej okolicy podobnież świnie zliwkidowało 5 gospodarzy, którzy oddawali rocznie od 500 do 2 tys tucznika. Ale to tylko takie plotki które do mnie doszły. Ja sam mam obecnie pustki w chlewni. Zostało się 40 sztuk niedobitków. I nie wiem co dalej...
  7. W czwartek pojechały ostatnie sztuki, dokładnie 24 do Animexu Szczecin. Cena wyjściowa najprawdopodobniej 5.30-.5.35 netto za E. Sprzedawałem 2 lutego 160 sztuk po 5.53 netto. Także spadek spory. I Te sztuki które pojechały w czwartek to miały jechać 2 lutego ale odmówili z każdego trapsortu po pare sztuk. Kierowca dzwonił przy mnie do swoje kolegi który stał w kolejce i było 10 aut. Także świń nie brakuje. Co najśmieszniejsze, wszystkie świnie z PL.
  8. Niby świń nie ma a jak przyjechał po świnie do Animexu w tamtym tygodniu to miał wziąć 180 a wziął tylko 160 bo za duzo świn na zakładzie mieli i z coniektórych transportów odmówili po 10-20 sztuk. Na ilość samochodów do nich przyjeżdżających to ładna sumka sie zbierze.
  9. W zeszłym tygodniu sprzedane 160 sztuk do Animexu Szczecin. Cena wyjściowa była 5.53 netto za E. Dziś spadek 15-20 gr. Większość zakładów w dół. Koniec zwyżek ?
  10. Na poniedziałek ustalone 180 sztuk do Animexu Szczecin po 5.50 netto za 56%.
  11. Jakie doświadczenie masz z Pszenżytem Twingo ? Bo w mojej okolicy robi się coraz bardziej popularne.
  12. Chciałbym mieszkać w Waszych okolicach. Ładnie marzycie o powiększeniu areału... Jeśli macie możliwosć to zazdroszczę... U mnie 4 klasa idzie po 50 tysia i sie chłopy jeszcze biją, za domem mam 4 ha z którymi graniczy 4 ha sąsiada. Inny rolnik obrabia to za dopłaty podatek i 200 zł. Miedza w miedze a tej ziemi nie chce, nie za takie pieniądze.Fajna ekonomia co ? Ziemia kosztuje. Sprzęt na ten areał za duży. Będzie się nudził. No ale i tak gratuluję. Skoro miałeś 160 tysi w keszeni to pewnie świnie trzymasz ? To jest dopiero interes. Nic tylko się rozwijać. I dzieci internetu jeszcze jedno. Na pierwszym miejscu ekonomia i opłacalność. A tu ekonomi nie ma i nie będzie.
  13. Tak myślałem koledzy, że coś jest raczej nie tak z tym Pini. Jest nauczka i porównanie na przyszłość. Na przyszły piątek mam zapisane 180 sztuk do Animexu. Cena wyjściowa 5.45 netto. Tyle tylko, że cena obowiązuje do środy a od czwartku nowy cennik. Oby nie poszły w dół, bo cena naprawdę już przyzwoita.
  14. W Animexie za ostatni raz miałem 59% średniej. No ciekawe. Ale cena duzo lepsza. Cos za coś niestety.
  15. Do Piniego poszły świnie pierwszy raz. 400 sztuk fermówki miałem od końca października i swoich kupionych od rolników 150. Partie do Piniego do minimum 100 sztuk przez Tą firmę co obecnie oddaje. Teraz sie zastanawiam czy przyoszczędzenie na paszy w ostatniej fazie tuczu mogła aż tak wpłynąć na miesność ? Tuczniki od swoich macior i od rolników odstawiam do Skiby. Ale ostatnia maciora sprzedana w środe i zostało 40 sztuk zbieraniny i potem sie zastanowie co dalej.
  16. Przyszło rozliczenie od Piniego za świnie które oddawałem w piatek. Cena wychodząca była 5.30 netto za 56%. Mi niestety Wyszła średnia cena 5.13 netto, średnia waga po uboju 95 kg, no i kilka było przerośnietych ponad 106 kilo mięsa. Pojechały w 88 dniu od wstawienia. Cos mi się mięsność nie podoba bo troszkę ponad 55 średniej... Może to przez Wagę ? Na żywą miały gdzieś po 123 średnio. Czempiony po 135+, i ładnie z ceny ucieli. Jednego zostawiłem dla siebie bo ma ponad 145 kilo. Dziś pojechała kolejna Partia do Piniego 100 sztuk, w 92 dniu od wstawienia. Średnia waga w jakiej przyjechały Warchlaki 33 kg. Ale były strasznie nie równe.Kilka zapewne miały po 40 kilo dlatego takie przyrosty. Jak bym chciał porównywać cene z najbliższym zakładem (Skiba Chojnice) z Piątku to on miał 4.7 netto za E. Takze różnica kolosalna...
  17. Jak będzie rozliczenie to dam znać. Wyjściowa miałą być 5.3netto za E. Skiba płaci strasznie nędznie takze gorzej wyjsć juz nie może.
  18. w piatek pojechało 100 sztuk do piniego. Ciekawe co z tego bedzie. Na ten tydzien skiba Chojnice miał 4.8 netto za E.
  19. Dawid727

    Zasław

    Nie wiem jaki to model dokładnie ale ja mam 10 t to obornik wożę nią dość często, ziemie i gruz też się zdarza. I dalej jak jej nie przykryje plandeką albo nie wstawie do garażu i pada deszcz to woda stoi, nawet bez łańcucha. Tyle tylko że do takich "brudnych" robót ściągam z jednej strony zastawkę, bo inaczej nie zawsze chce zlecieć. Bardzo polecam. A no i zapomniałem ,przy wożeniu obornika trzeba oczywiscie burte otworzyc ku dołu, to w 1 osobe ciężko ją zapiąć. Waży na prawde sporo.
  20. Janek dobrze gada. Chętnie bym z nim piwo wypił bo wie o co chodzi w tym całym "bagnie". Kup polskiego warchlaka od rolnika i jakąś fermówkę wstaw do jednego kojca i patrz jaka różnica. Kupiłem w Czerwcu 40 sztuk prosiaka od rolnika, zostały mi z tego jeszcze 5 sztuk do sprzedania... Mają po 70 kilo, leków tyle dostały że bania mała, wszyscy szczepią mówią jakie to one super, a już na samochodzie jak sie troche poruszały to sam kaszel było słychać. Kupiłem bo nie mieli co z nimi zrobić, a kiedyś dużo brałem od tych ludzi. Polską fermówke z Poldanoru przywieźli w lipcu, sprzedałem na początku października, wszystkie, zdrowe, równe, wziąłem następny rzut, 20 października. Na początek stycznia musze juz zapisać ze 100sztuk bo wagę mają, a te polskie "dobre" dalej rosną. Nie wspominając, że cena za fermówke będzie okolo 5.3-5.5 netto, dowiem sie dokładnie po świetach, a za normalnego polskiego "super" tucznika jest cena 4.5 netto, oczywiscie za E. A wiecie co jest najgorsze ? Że my sami jesteśmy pazerni, my rolnicy. Kiedyś kupiłem Prosiaki od rolnika, piękne były. Równe, zdrowe. Płaciłem za kilo, troche taniej niż wtedy duńczyk kosztował. Kupiłem jedna partię, drugą. Było wszystko okej. Trzecia partia już była nierówna, kilka było takich "niemrawych", no ale wziąłem je. Kupiłem czwarty rzut i to był ostatni. Chłop przebierał najlepsze sztuki dla siebie a mi oddał najgorszy ochłap, i do tego w cenie duńczyka. I tak sie wspólpraca skończyła. Za dużo chciał zarobic, był zbyt pazerny. I myślę, że kolega Janek też może co nieco o tym powiedzieć.
  21. Paranoja jakaś... zostało mi 500 sztuk, pod koniec stycznia wszystkie powinny pójść. potem ze dwa rzuty na kontrakcie i trzeba będzie ze zboża zacząć żyć... Bo to się w głowie nie mieści.
  22. Skiba Chojnice 4.8 netto za E. -0.30 gr spadek....
  23. Wspołczujesz bo co ? Od rolników prosiaka na oczy nie chce widzieć. Raz że genetyka beznadziejna, leków walić trzeba co nie miara to i zużycie paszy ogromne a niektóre to potrafią rosnać po pół roku a zjedzone mają za trzech. Nie wspominając o tym, ze co niektórzy nie wiedzą ile wołać za pare...Tuczyłem od 10 lipca do 7 października. Na tej samej paszy co moje od macior i prosieta od rolników. Od Wagi 30 kg, do 105kg( troszkę się pośpieszyłem ze sprzedażą, mogły poczekać) Zużycie paszy 2.5-2.6 kg na kilogram przyrostu. Odbierał Animex. Po 5.7 netto ( skiba miał wtedy po 5.4) Był to mój pierwszy rzut i pare rzeczy było do poprawy. Ogólnie to próbuje jakoś przeżyć do żniw i likwiduje trzode. Niech sobie jest te raz na 10 lat nawet i po 10 zeta. Mam tego dość. Szkoda nerwów i szarpania. Pare kredytów odejdzie to i ze zboża na lajcie przeżyje. A jak ktoś powie, że za jakiś czas nie bedzie co ze zbożem paszowym robić to taka mała ciekawostka. Poladnor potrzebuje do końca roku miejsca na 60 tys warchlaka bo nie mają gdzie już mieścić. A takich firm jest więcej, do tego tucze kontraktowe i budowa nowych ferm. Chcą wykończyć małych rolników. To jest fakt. Żeby nie było spamu, Skiba Chojnice 5.1 netto.
  24. @jaro, przecież to logiczne. I ja oczywiście byłem za tym. Ale nie znasz mentalnosci ludzi ? Jednemu nie pasowało to że przyjeżdzały by duze samochody zamiast solówek bo ma straszną różnice poziomu w gospodarstwie i by był problem z podjazdem, drugi twierdzi że inni mogą oszukać, inny twierdził że oddaje za małe islosci drugi że oddaje rzadko, inny że żeby zebrać cały samochód to by trzeba było długo czekać i by świnie przerosły itd... No po prostu aż sie słuchać nie chciało. Sam teraz wszedłem w duńczyki, no i widać różnice. Przerabiałem wszystko, miałem 25 macior, dokupowałem prosięta, chwile miałem same maciory... Teraz jestem po pierwszym sprzedanym rzucie duńczyka ( a dokładniej warchlaków rasy Danbred kupionych od firmy Poldanor) i nie chce nic innego w chlewni. Super przyrosty, super zdrowotność i mięsność na poziomie 58,5% (średnia!).
  25. Już przerabiałem próbę takiego zrzeszania. Raz, że z rolnikami cieżko się dogadać, a dwa, ze zaprosiliśmy przedstawiciela od najbliższych zakładów miesnych w naszym regionie (Skiba), to po krótkiej rozmowie ten pan stwierdził, że możemy się zrzeszać, ewentualnie dadzą 0.10 gr na kilogramie więcej, ale tak czy siak i tak te świnie kupią, czy od grupy, czy od każdego z osobna. Podejście wręcz naganne, no i tak wszystko się zakończyło fiaskiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v