A myślicie, że za granicą jest jakaś kopalnia ze świniakami czy jak? W Polsce jak i w Niemczech tucznika jest mało. To wszystko spekulanci wyczyniają. Z tego co się jakiś czas temu dowiedziałem od mojego lekarza wet. a on od swoich kolegów na jakimś sympozjum ogólnopolskim to to, że takie zakłady jak skiba Animex czy nawet Pini nie ściągają żywych świń z zachodu, wszystko jest made Pl. Inną sprawą jest to,że masa ludzi rezygnuje z macior i prosiaków od "chłopów" i leci na nakładczym. Jak ktoś ma już spłaconą chlewnie na 1000 sztuk to woli wziąć na czysto nawet te 30 zł i mieć świety spokój. Gdzie się zarobi "bez roboty" 10 koła miesięcznie ? A są tacy co swoje hektary mają wydzierżawione, a za gnojowica to się chłopy biją żeby tylko kupić. Kumpel sprzedawał w tamtym tygodniu do skiby 6 sztuk to kierowca jeździł 8 godzin żeby nazbierać 100 sztuk na solówkę. Był u rolnika za jednym tucznikiem nawet.
Żeby nie było spamy pobliska mała masarnia 4.6 netto. Ale tam to tylko stali odbiorcy.