Jak sadziłem to tylko obornik . Jednego roku wszystko,, książkowo'' ,od nawozów po opryski . Na zarazę pryskałem 5 razy ,trzema opryskami . No może i kilka dni dłużej zielona . Ale za to jak stała gnić od nawozów ,to głowa mała . Zaraz po wykopkach przebieranie , Może gdyby od razu sprzedał ? ,ale to ludzie by przeklęli . Teraz nie sadzę nawet sobie ,ten woreczek co się kupi, to może i na miesiąc starczy. No i dalej pada ,a godzina drzemki ....... bezcenna