U nas królowała Alfa Laval ,królowała ,bo praktycznie każdy ma ,nikt już tego nie używa i tylko po ścianach na pusto wiszą ,teraz można całą przewodową ,z całym oprzyrządowaniem , 6 aparatami ,czasem odzyskiem ,z rurami ,instalacją elektryczną kupić za 6 tys. zł , no ale ja się ma kilka krówek to wystarczy bańkowa . Mniej ,,procedur'' przy niej ,mniej zawaliska,i zamontuje ją ten ,co ledwie ją widział . Przy przewodówce już potrzebna wiedza bo tyle błędów można popełnić ,nawet przy rozmieszczeniu instalacji ,że w pale się nie mieści .