Nie wiem czy kojarzysz Jagodzinskiego ze Srocka. Tam to dopiero jest zlomownia. Kiedys potrzebowałem felge to mnie zaprowadził do garażu takiego 3x8 i na wysokość 2m zawalony felgami wikszosc sama rdze. Ale leza i czekają.
pewnie podladowywal prostownikiem i odlaczyl pod napięciem i się zapalił wodór który się zbiera w akumulatorze podczas długiego lądowania prostownikiem.
te bezdetkowe to można podobno samemu skleić takim specjalnym sznurem bez ściągania opony. Tylko dziurę znaleźć. Kolega w samochodzie miał dziurę co lekko uchodzilo. Podjecha na wulkanizacje to nawet koła nie odkrecali tylko jeżeli w bok skręcić i tyle.
Powoli zbieram się do konczenia wywrotki z rozrzutnika PTU-4. Tam mam pake na 3.7 długości. Mam niby kupiony siłownik od mana 96 cm długi. Jakbym trochę pake wysunął z tyłu to by zdał egzamin. Ale ma mocowania na kulach więc więcej kombinacji i dodatkowo strasznie wielki. W 60 może mi oleju braknać żeby do wepchnąć. Lepiej będzie co sprzedać I kupić coś na kolysce tak do 8t i koło metra wysuwu.
W dowodzie jest warwick a na przyczepie były naklejki marshall. No właśnie u mnie jest problem z transportem. Mam trochę gnoju na zbyciu ale wszystko rozchodzi się o transport. 60 na patelnię raczej nie załaduje. A wozić przyczepami 20 km to nikomu się nie chce.
Tak właśnie przyjąłem. Korzystałem z tego przelicznika: https://www.motoart.slask.pl/index.php/hydraulika-w-transporcie/silowniki-hydrauliczne/silowniki-wywrotu-do-15-ton/silownik-do-wywrotki-lub-przyczepy-typ-12a6s-6ton-wys-40cm-skok-142cm.html
Brat a mniej więcej jaki może być kąt przy wywrocie do tyłu? Z moich szybkich wyliczeń wychodzi, że niecałe 40stopni. Tyle chyba wystarczy żeby zboze się zsunęło?
ile można wołać za taką przyczepe obornika slomiastego spod brojlerow. Około 7m3. A wagowo to nie wiem. Transport po stronie odbiorcy. W tej chwili składowane na pryźmie.