Gratulacje, oby ci się dobrze sprawowała
Ale czy 30 nie jest przysłaba do niej, bo u mnie kiedyś wujo próbowal c330 prasować,to jak wyskoczył z traktora to już od tej pory to 30 tylko przestawia prase, a prasujemy 3P
Wystarczy przeczytać komentarze
@mds212-ale może ten "złom (jak ty to ująłeś), zostanie przywrócony do życia, nie pomyślałeś? Może ten "złom" przeżyje dłużej niż jakiś inny nowy full wypasiony traktor
Sprzedał go tylko bo się przez przypadek kupcy to sprzedał, a kasa była w tedy potrzebna. I tylko dlatego go sprzedał, a mechAnicznie był na 5, tam było sporo nowych części i miał odblokowany 5 bieg
Traktor był dla siebie robiony, wszystko w oryginał, trakto by został do dziś ale znaleźli się akurat kupcy, i dziadek go sprzedał w 2003r. A traktor mechanicznie też dobry był, bo jak pisałem miał być dla siebie
a mój dziadek, kupił kiedyś Majora w podobnym stanie, wyremontował go, i podobno był to najładniejszy ciągnik w okolicy. A polecam********* tam ludzie kupują złomy i je remontują
W sąsiednie wsi, facet ma C362 i C360, to ta C362 jeszcze jakoś wygląda, ale w c360 to ma tylko część tylnego prawego błotnika i kabinę oraz tura, a i jeszcze ma łańcuchy na cały rok założone, ma jeszcze rozsiewacz Rotinę i rozrzutnik, to stoją i niszczeją
Ten ciągnik przed malowaniem, na masce i błotnikach rdzy nie miał, ale przedtem miał tura, a wujo ma jedną nogę sztuczną i jak kiedyś bele zwoził to mu się noga ześlizgnęła ze sprzęgła i w bele kilka razy przygrzmocił
Maska się pogieła, to ją wyklepał, tylko telewizorek od atrapki kupił nowy, pomalowany tylko podkładem, to wziął i całą maskę pędzlem popacykował na wiosnę 2014r. a już farba odpada