Z tego co się orjentowałem to w niemczech też można kupić okazje ale nie są one nigdzie wystawione na żadnej aukcji tylko trzeba negocjować na podwórku bo tak to od razu handlarze ,,kąski'' łapali i tyle. Ja kupiłem prasę od rolnika który po nią sam jeździł około 100km i kupił ją od pierwszego właściciela i sprzedał ją tylko dlatego że kosił mokre łąki i tą prasą porobił 2 sezony i sprzedał bo kupił krone na tandemie.