Wiesz jak jest np w Kanadzie?
Idzie kościelny zbiera koperty każda jest podpisana ,kto ile.... następnie kase przejmuje rada parafialna ,liczy i wpłaca na konto nie ksiedza ale parafi a ksiądz ma płacone na godzine.
600 za ślub ??? To jak za darmo... U nas krzyczą 1500 a spróbuj nie dać..