Tak, dociskany jest sprężyną. Nic się nie bój, dla lepszego (prawie idealnego) dostępu odkręć prawe koło, klucz w rękę i do dzieła, podłóż pod sprężynę podkładkę i sprawdź jakie będzie ciśnienie.
Na wyjściu powinno być 180 czyli 18 Mpa. Napęd rozłącza już przy 22 barach a ciśnienie w tym obwodzie powinieneś mieć około 25 - 30 bar. Zawór przelewowy masz przy tylnym prawym kole na rozdzielaczu tak od dołu na klucz 30 lub 32 (taka duża śruba)
Ja zawsze na II dawkę daję mocznik (200kg) i nie ma problemu z dojrzewaniem, jak jest czysty to nawet nie desykuje.
Ja też wczoraj dopiero dałem saletrę, według mnie to co najmniej o tydzień się spóźniłem, dobrze że dzisiaj spadł śnieg to trochę przyhamuje rośliny a azot dostanie się bliżej korzeni.
Kolego @prorok pod innym zdjęciem myślałem że z tym wężem na zasysaniu to żartowałeś Ale jednak nie Powiedz mi czy pompa zasysa wodę i pompuje do beczek, czy wytwarza podciśnienie w beczkach??? Bo jak wytwarza podciśnienie w beczkach, to skończy ten twój beczkowóz jak ten wąż i nie będziesz musiał rozkręcać do malowania :lol:
Kolego @slonju77 napisałem tak jak ty napisałeś, przeczytaj swój wcześniejszy post.
O sianiu pszenicy przez 4 lata też słyszałem że nie można, zmianowanie pszenica - jęczmień też nie może być. Aby przerwać ciągłość zbóż (na papierze) musi być posiane pszenżyto lub owies.
Panowie spokojnie, kolega pewnie tym lejkiem już bimber leje, a tu taka mała wojna. A ja do takich robót słyszałem o wodzie z monopolowego, kosztuje ok 30zł. Oczyszcza wszystko, więc i lutowanie dobrze pójdzie. Pozdrawiam :-)
Nie wiem w czym zaprawiacie, ale ja muszę co najmniej 50% a nawet 100% więcej wody dać niż zalecają, zależy też jakie zboże zaprawiam. Wtedy dopiero materiał zaprawiany jest w miarę równo pokryty.
Nie wymarznie. W tamtym roku od sąsiada gość brał pszenżyto jare (dublet) w styczniu, mówił że jedzie siać od razu bo sucho, twierdził że praktykował kilka razy i jest ok!