Skocz do zawartości

Wojtek987

Members
  • Postów

    1126
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wojtek987

  1. Owszem łagodniej na plaku, lecz jak używamy z głową samostartu to nic nie szkodzi. Psiknąć delikatnie aż zapali a następnie pikać do momentu aż zaciągnie ropę.
  2. Wtryski tak wszystkie na raz nie siadają. Możliwe że przycięła się pompa lub jej sterowanie szwankuje skoro nie puszcza paliwa. Spróbuj zapalić na samostarcie,jeden niech kręci a drugi podaje delikatnie samostart. Jak zapali na samostarcie to psikaj dalej niech będzie widać że pociągną ropę - może się odblokuje a jak nie to pompa lub jej sterowanie do naprawy.
  3. A to co innego, nie pisz ze jest sucho <_< U mnie cieknie z dźwigni hamulca ręcznego - już rok to robię
  4. Kolego skoro dolałeś 20l oleju i nigdzie nie ucieka to jest tylko jedna możliwość - olej przez pompę idzie do silnika.
  5. Wojtek987

    PRZEDNI NAPĘD

    Jedyna przyczyna może być w przystawce od napędu. Są tam takie tarcze (ktoś je porównywał do sprzęgła w WS-ce) i pewnie zaczynają ślizgać, po dłuższym ślizganiu wiadomo że tarcze coraz bardziej się wytrą i coraz słabiej będzie ciągnąć.
  6. Gdyby były pomieszane przewody to woda szła by od dołu chłodnicy do góry - ale by szła a nie stała. Zobacz do tej pompy, skoro ogrzewanie nie działa to ewidentnie nie ma obiegu!!!
  7. To coś masz z obiegiem nie tak, sprawdź tą pompę a jak nie to wykręć chłodnicę i sprawdź czy nie jes zabita (czy ma swobodny przepływ cieczy. Bez termostatu wąż na dole chłodnicy powinien być ciepły albo nawet gorący.
  8. No z pługiem o szerokości 2m to każdy 100 konny będzie miał problem (nie porównujmy do tych c360 które w głębokiej orce ciągają 4x35 lub 4x40 i idą jak strzała ) Chyba że masz piachy i po równym. Mi te ciągniki się podobają, silnik JD a skrzynie te co w maseyu. Nie słyszałem aby aresy miały jakieś wady. Jeśli zadbany mechanicznie i przede wszystkim nie malowany!!!! to brać
  9. Kolego co ty porównujesz??? To tak jak byś porównał np mercedesa124 z lat 80 a merc. z poprzedniego dziesięciolecia. Albo fiata 125 z fiatem np brawa. Nie ta technika ale było by cudownie gdyby np aresy wytrzymały tyle co serie 14
  10. Kolego a woda szła na chłodnicę, bez termostatu powinna w chłodnicy aż wrzeć (z prędkości przepływu a nie temperatury). Jeśli nawet na zimnym idzie para to niczego dobrego to nie wróży. Jak sprawdzałeś termostat, podgrzewałeś wodę i sprawdzałeś kiedy się otworzy???No chyba że masz tą chłodnicę całkowicie zapchaną....??? Jeśli nic nie wymyślisz to daj głowice do planowania i sprawdzenia szczelności. Jakie w tym silniku są cylindry (suche czy mokre)??? Bo jeśli mokre to słyszałem że może pęknąć cylinder (zdarza się to rzadko) i kompresja też idzie do płynu. To masz problem z tym silnikiem - jak dawno masz ten ciągnik???
  11. Gdyby głowica była nie coś to też by szło powietrze. Jeśli nie ubywa ci płynu ani nie idzie powietrze to na 99% termostat. W temp koło 0 jeśli nawet było by zabite połowa chłodnicy to też nie powinien sią grzać. A skoro u ciebie przy lekkich pracach wskazówka jest przy czerwonym to powinien być termostat.
  12. Wina może stać po stronie termostatu (bo wirniki w pompach są raczej metalowe a nie z tworzywa) pewnie się termostat całkowicie nie otworzył. Wąż w chłodnicy (ten od powrotu) był gorący czy letni? Jak silnik jest zimny to żadnego ruchu płynu w chłodnicy nie powinno być, dopiero po rozgrzaniu się płynu (ponad 80 st.C) termostat zaczyna się otwierać i puszcza płyn na chłodnicę ale też nie wielką siłą. Jest jeszcze najgorsza opcja że walnęła ci uszczelka (lub pękła głowica) i kompresja idzie do układu chłodzenia - wtedy też może się przegrzewać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v