Przypominam, że żyjemy w Polsce i tu przepisy się ciągle zmieniają. Ja nie rozumiem tego płaczu VATowców. Zmienili vat chwilowo chyba do czerwca czy na pół roku i lament a VATowcom to i tak lotto te zmiany.
Tylko tu chodzi o to, że jak wcześniej delikwent przeszedł na VAT to zarabiał i bardziej się to opłacało jak na RR no to tak to dobrze. A jak chwilowo polepszyli sytuację RR to już płacz bo nie równa konkurencja.
Jak komuś, źle na VAT to w każdej chwili może zrezygnować i przestać marudzić
A co do zmian przepisów to co to pierwszy raz mają w nosie społeczeństwo? Wystarczy jedna noc