Ja tam od lat jestem wierny wolnościowcom więc nie wstydzę się tego, że znowu oddam głos na to środowisko więc w tym roku na Konfederację, nie jest to już głos stracony tak jak kiedyś gadali bo do sejmu się dostaną.
Głosując na PiS doprowadzimy kraj do ruiny bo dalej pisiory będą rozdawać nasze pieniądze na prawo i lewo w dodatku zadłużając kraj na potęgę. Niby partia z krzyżem w zębach ale dzięki nim najwięcej ludzi od kościoła odeszło.
Jak zagłosujemy na PO no to mamy to samo co wyżej bo tak samo będzie kupowanie głosów jedynie zamiast religii w szkołach będzie edukacja seksualna albo jakiś przedmiot propagujące lewicowe poglądy.
Więc jak dla mnie, nie ma różnicy między PO a PiS.
A jest znacząca, za PO mieliśmy nie wyjaśnione zgony ludzi na górze a PiS w takie coś się nie bawi, wystarczy kupić wyborców i odpowiednich ludzi obsadzić na stanowiskach co za kasę zrobią wszystko.
Hołownia to "młodzieżówka" PO. Taka tam tradycja, że jak Unia Wolności tonęła to stworzyła PO, potem oni Palikota, Petru i Hołownię.
PSL to wiadomo ma zdanie takie jak ich koalicjant.