A ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Bo widzę, że nie. Nic takiego nie napisałem.
Wyjaśnię Ci to tak żebyś zrozumiał.
Jak zabierasz słomę to ona ma w sobie takie pierwiastki między innymi jak azot, fosfor i potas. Teraz jakbyś chciał uzupełnić w postaci np. polifoski tyle ile straciłeś sprzedając słomę to jesteś do tyłu. A już nie wspomnę o tym, że tracisz możliwość budowania próchnicy i zwiększania pojemności wodnej gleby
Natomiast nic nie pisałem że słoma zastąpi nawożenie npk pod dana roślinę.
Jak ktoś wyoruje po roku słomę z ziemi to oznacza, że popełnia podstawowe błędy agrotechniczne. Krótko mówiąc d*pa a nie rolnik. Owszem może być tak, że słoma w rok się nie rozłoży w 100 % i jak weźmiesz glebę zaczniesz ja rękami kruszyć to słomę gdzieś znajdziesz ale jest jej bardzo malo. Ale jak się ją wyoruje to oznacza że popełniło się podstawowe błędy.
U mnie np. wiosna widać jeszcze resztki słomy na powierzchni ale do żniw już "znika".