O królu wtedy rozdzielacz przekierowuje olej z wolnego przepływu na odbiorniki, już wcześniej miałeś napisane przez innego kolegę że olej by ci się zagotował w takim działaniu o jakim ty piszesz o to jest oczywiste . W takim układzie jak ty myślisz cały czas dusiło by silnik przy nieużywaniu hydrauliki tak jak przy podnoszeniu podnośnika czy też np siłownika w przyczepie- a jednak tak się nie dzieje bo już pisalem- nie używasz żadnej funkcji to olej swobodnie przepływa
Pompa pracuje cały czas i tłoczy olej ale na przelew pod prawie zerowym ciśnieniem a nie pod ciśnieniem np 160 bar gdy podaje na podnośnik czy hydr. zew to jest mega różnica.
Nie czaje tej teorii, po podniesieniu podnośnika do zadanej wysokości pompa już nie podaje oleju na podnośnik więc z całym swoim wydatkiem może obracać pług ...
Dusi hydraulike bo albo masz wpięty powrót nie pod wolny spływ tylko pod - w rozdzielaczu albo ustawiony za duży przepływ na wyjściu albo ten 3 cienki przewod to pewnie ls którego nie masz podpiętego.
Soje atakują choroby grzybowe jak wszystko inne, soja w płodozmianie z rzepakiem czy słonecznikiem nie wychodzi zbyt dobrze -zgnilizna twardzikowa zabiera nawet 70% plonu tak jak w rzepaku, nie znacie tego bo za krótko i za mało siejecie soi.
Generalnie b mało uzywa się hamulca bo hydrostat hamuje ale przy gwałtownym zatrzymaniu np na drodze to hamulca się używa żeby nie męczyć tak hydrostatu