To, że masz dzieci nie jest chyba jakąś tragedią, współczuję utraty rodziców ale to nie jest jeszcze najtrudniejsza sytuacja życiowa. To nie wina kolegi ani moja, że ci rzepak wypadł zresztą w skali forum to nic nadzwyczajnego. Co do dopłat, cóż takie życie sam z połowy gruntów dopłaty oddaję ale liczę i wiem kiedy mi się bilans spina a kiedy nie. To nawożenie które przedstawił kolega jak dla mnie nie jest niczym nadzwyczajnym normalne nawożenie na dobrą pszenice (oczywiście sam N nie zrobi roboty). Nie znasz faceta a już wyzywasz go od obiboka. Domyślam się, że masz jakiś problem w życiu ale forum to nie miejsce do ulżenia sobie.