Co do efektów to pewnie musiał bym zostawić kontrolę żeby to stwierdzić a takich doświadczeń nie robiłem. Ale chyba działa bo na lepszej ziemi gdzie susza nie dała popalić plony była dobre. Dużo tego piasku nie zostawało ale jednak zawsze coś. Rozpylacze się zatykały pomimo filtrów na każdej sekcji i indywidualnych na rozpylaczach. Nie wyglądało to tak że kompletnie nie pryskały tylko jedno ziarenko wpadało i już strumień cieczy nie był "ciągły" i na działce 3 ha trzeba było ze 2-3 razy wyskoczyć i przeczyścić szczoteczką... Może takie rozmaczanie albo rozpuszczenie w ciepłej wodzie coś by dało nie wiem nie próbowałem. Od jesieni testuję yare bo też ma sporo składników i jest w płynie co ułatwia mi robotę...
Jako ciekawostkę dodam na UP Poznań robili doświadczenia z podawaniem Zn Cu Mn i wyniki były następujące
Mikro bez fungi 7,7t
Samo fungi 9,5
Mikro + Fungi wynik prawie 10
Wynika jasno lepiej zrobić dobrą ochronę, wapno kupić, nawozy P i K, jakiś azot z siarą a ewentualnie jak finanse pozwolą kupić dobry produkt z dobrą zawartością mikro(nie koniecznie droższy). Bo na ryku jest mnóstwo kompotów, które kosztują nie mało a po zagłębieniu się w skład okazuje się, że 1000 g zawiera 2 gramy Mn itd...