Skocz do zawartości

ogar118

Members
  • Postów

    1917
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ogar118

  1. Ja tam orłem z matmy nigdy nie byłem ale jak chce uzyskać wynik w kg to muszę przekształcić masę na kg a jak w tonach to na tony. To co ty wyliczyłeś to jest 1000 kg a nie 100... Jak ta wartość jest dla tony to chyba po tych 40 tonach to połowę wsi by zasilił azotem...
  2. Składem i rozpuszczalnością w wodzie. Siedmiowodny ma mniej składników ale łatwiej się rozpuszcza.
  3. Przeciętnie zawiera 1,6% azotu 40000*1,6% wychodzi 640. Wiadomo że straty występują ale wynikają w większości przypadków z błędnego stosowania. Założyłem że był podawany w korzystnych warunkach pogodowych i nie leżał przez 3 dni na polu tylko jeszcze tego samego dnia był wymieszany. Niech mu ucieknie nawet 100 kg nadal zostaje 540. I tu się mylisz bo pomiot składa się w niewielkiej części z azotu w formie organicznej i w znacznej większości występuje w formie kw moczowego i azotu amonowego które są szybko dostępne dla roślin. I cała impreza z pomiotem zamyka się gdzieś w dwóch latach. Gdzie lwia część (70%) dostępna jest w pierwszym roku. To nie obornik bydlęcy czy od trzody, który działa 4 lata a może i 5.
  4. Ja jak nic nie wyskoczy to jutro a jak się nie uda to do końca tygodnia z pewnością zasieje.
  5. ogar118

    Pszenica Ozima i jara

    Celebryta!
  6. No to po kiego grzyba wkręcają ludzi? Wiadomo, że jak raz coś bedzie nie tak to już od takiego handlowca nie weźmie się nic. W ogóle zastanawia mnie czemu nie robią w populacyjnych odmianach jednostek siewnych. Zamawiasz worek z określoną liczbą nasion i życie jest piękne.
  7. Ja mam taki pas 8 na 100 od granicy co rolnice wyjadły i teraz trochę mróz przerzedził. Dzisiaj gruberem przejechałem w tygodniu zasieję łubin żółty jak zakwitnie to pożyczę kosiarkę taką do sadu i go rozdrobnię będzie porównanie stanowiska po rzepaku i po strączku.
  8. Zgadzam się. Znajomy, który odbiera ten towar z fermy mówił, że efektem zastosowania 20 ton pod pszenicę było puste pole... Obornik od kur zawiera 1,6% azotu wychodzi że podał go 640 kg/ha. Występuje on w postaci kwasu moczowego który przechodzi w amoniak i jest łatwo dostępny dla roślin. Ale należy pamiętać o toksycznym działaniu tego związku. Może Twój kolega podkolorował trochę albo nie miał poważonego...
  9. 40 ton obornika pochodzącego od kur?
  10. Wiadomo w rolnictwie jakość jest najważniejsza ale ilość mogła by z nią iść w parze.
  11. Niszowe to jakie dal firm? Często macie szkolenia? Z MTZ to nawet w centrali przez tel mówią jedno a na miejscu czasem jest co innego 2 lata temu owies miał mieć masę 38 a był 49 i już norma wychodzi totalnie inna... Jak bym miał takiego przedstawiciela, który mówi jak jest a nie picuje żeby sprzedać proponuje jak najlepsze rozwiązania to bym się go trzymał tylko żeby miał jeszcze dobre ceny. I właśnie tu pojawia się problem produktów firmowych bo chyba je najczęściej przedstawiciele starają się sprzedać chociaż w ofercie mają pewnie lepsze specyfiki.
  12. W rozmowie wyszło, że sprzedawał kołdry czy garnki, ale koleś ze wsi z gospodarstwa pochodzi... A tak zapytam trochę prywatnie. Na jak dużym terenie się pracuje? Jak doradzasz to w jakich uprawach masz jakąś swoją specjalność czy musisz się znać na większości roślin rolniczych? Jak cisną z góry to chodzi ogólnie o sprzedaż czy naciski idą na konkretne produkty?
  13. Jakim siewnikiem był siany?
  14. Co do przedstawicieli to od jakiegoś czasu przyjeżdża do mnie przedstawiciel z firmy na A. I dosłownie ręce opadają. Pyta mnie co będę siał na wiosnę bo nasiona chce mi zaproponować a ja mu mówię, że nie wezmę od niego bo potrzebne mi są info z etykiet MTZ i ZK a on mi tego nie poda on ucieszony wyciąga lapka i mówi, że poda i recytuje mi odporność na wyleganie odporność na mączniaka itd. Ręce opadły. Później pyta po co mi to ja mówię że staram się wysiewać na ilość nasion a nie kilogramów wyglądał jak by się z tym spotkał pierwszy raz. Ale pomijając ten przypadek mam wrażenie, że przedstawiciel doradca to ciężki kawałek chleba...
  15. Zgadzam się henio. Myślę, że na te warunki kucyk mógł by być odpowiedni.
  16. W zeszłym roku na bbch 31 modus 0,43 i na flagę cerone 0,5 i 100% stojącego jęczmienia przy 8,6 t/ha.
  17. Kiedyś na zajęciach z chemii rolnej grzebisz mówił że nawet jak spadnie 100mm to nic się nie wymyje.
  18. Najbardziej wrażliwy jest w fazie liścieni później do -8 powinien wytrzymać.
  19. Chodzi o to że nie samym azotem rzepak żyje. Potrzebuje wapnia magnezu siarki fosforu potasu mikro. Dostarczenie tych pierwiastków sprawia, że roślina lepiej wykorzysta azot co w konsekwencji pozwoli przekształcić go na plon. Jeżeli któregoś zabraknie to może się okazać, że i 300 kg N będzie mało na 5 ton. Poczytaj sobie o Prawie minimum Liebiga.
  20. Od tego zacząć by wypadało ty mówisz o wąskolistnym a ja o żółtym. Zasobność moich stanowisk na których uprawiam łubin w P2O5 33,7 : 38,3 ; 20,6 i zeszłoroczne 15,3 Zapewne gdybym miał lepsze ziemie na które warto by wprowadzić rzepak to nie miał bym się nad czym zastanawiać. 2 ostatnie lata ważyłem ile zebrałem to w zeszłym roku 1,6 ( nie odbiega od wyników coboru) 2 lata temu 1,9. Tak jak kolega wyżej pisze trzeba pokombinować ze sprzedażą ja staram się dogadywać z kolesiem który po rynkach jeździ i sprzedaje jakieś tam nasiona różnych roślin poplonowych w zeszłym roku sprzedałem po 2 zł a w tym zaproponował mi 1,4. Nie osypał Ci się ten wąskolistny w zeszłym roku?
  21. Bardzo dobrze ale w ile celujesz w 5? W tym roku w planie masz 240 N a nie lepiej zrobić zbilansowane nawożenie które poprawi zdrowotność roślin, poprawi zasobność gleby (w perspektywie rośliny następczej) i coś jeszcze zostanie w kieszeni?
  22. Zasadniczo to się nie dziw, że ta uprawa jest u ciebie zawodna bo przy nie robieniu nic plonu nie będzie. Od początku pod orkę fosfor i potas ja daję 40 P i 60 K Siew w miarę wcześnie już parę lat w okolicy 10 marca Materiał zaprawiony vitavax i nitragina Norma dla odmiany tradycyjnej żółtego 80-90 nasion wychodzi gdzieś 100 kg materiału z centrali (150 to jak się swoimi sieje) Po siewie oprysk afalon 1l + comad 0,1 Później obserwacja czy nie ma oprzędzika lub drutowców ponad progiem ekonomicznej szkodliwości ewentualnie oprysk (u mnie te owady stwarzają problemy) Jeśli będziesz miał problem z jednoliściennymi to w fazie 4-6 liści jakiś graminicyd Później wedle uznania jakiś siarczan bor mangan Na początku kwitnienia T1 np tebukonazol albo chlorotalonil + siarczan Po 2 tygodniach T2 + siarczan Ewentualna desykacja.
  23. A na ile liczysz realnie z tego rzepaku?
  24. Poczytaj temat bo zaraz pojawi się pytanie o odchwaszczanie walkę z chorobami itd... wystarczy cofnąć się z 5 stron i znajdziesz odp na większość pytań.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v