Skocz do zawartości

ogar118

Members
  • Postów

    1917
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ogar118

  1. Zacznijmy od tego że nie posiał bym rzepaku na takim pH. Rzepak dodatkowo zakwasi sobie rizosferę w bezpośrednim sąsiedztwie korzenia o jakieś 2 punkty i ze wspaniałego 5,6 zrobi się 4. Co do RCW 3/4 kraju właśnie takim sprzętem sieje wapno i żyją i potrafią dotrzymać terminów agrotechnicznych. Sam osobiście siałem wapno tlenkowe takim rozsiewaczem i fakt chmura idzie straty są ale z pewnością nie 2 tony. Komentować już nawet nie będę zasugerowanej ilości wapna tlenkowego. A co do łączenia nawozów to jak kolega wyżej pisze. Kolega Losktos podpowiada ci co można zrobić itp itd ogólnie stara się pomóc ale stawiam dobrą flaszkę na to że nie posiał by rzepaku na takiej nędzy (żeby ktoś mi nie powiedział że staram się w jakiś sposób go zdyskredytować na forum bo w wielu wielu sprawach ma rację). Ale plon, który jest sugerowany wydaje mi się trudny do osiągnięcia zważywszy na pH, zasobność która jest słaba i na wymagania rzepaku którego wiadomo nie da się oszukać i zweryfikuje wszystkie niedociągnięcia w żniwa. Ale daj Boże niech i 5 t będzie. Poza tym Nie wiem jak innym użytkownikom ale mi +/- potrzebne są te 3 tony rzepaku na pokryci kosztów a ty piszesz że już masz 1600 zł i tak szybko przeliczyłem sobie to co podałeś to wychodzi co następuje: -około 200 zł nasion -około 240 zł herbicydy -około 200 wapno -około 750 NPK -odżywki przynajmniej 50 Już wychodzi 1440 a gdzie tu jakaś orka, uprawa, siew, oprysk, rozsiew nawozu, podatek. Nie ma za darmo. Wracając co zrobić z tym bigosem teraz? Możesz sypać wapna na wiosnę możesz zwiększać N ale moim zdaniem to tylko zwiększy koszty a nadwyżkę masz dość skromną... P.S Gdzie to zdjęcie z października?
  2. Z tego co wiem najszybciej działają tlenki. Mówisz nie sztuka sypać sztuka zarobić a nasypałeś wapna granulowanego za które pewnie zapłaciłeś 400 zł/t czyli na ha 200 zł dostarczając 250 CaO ha i guzik to w temacie pH zmieni a kolega wydał pewnie około 280 zł/ha na te swoje 4 tony i dostarczył 2 tony CaO. Poza tym dałeś kredę z NPK czyli pewnie z N i P niewiele zostało.
  3. Ja od 2 lat mam baryta. Dla mnie ok odmiana. W 2015 1,6 t/ha a w 2016 dokładnie nie wiem bo nie ważone jeszcze ale myślę że nie mniej niż 1,9. Piszesz, że III IV klasa to w czym problem wszystko tam urośnie. no chyba że pH fatalne... Nie wiem czy się zrozumieliśmy, moim zdaniem wiosenna orka to błąd.
  4. 4 tony to nawet w badaniach nie zbierają. Jeżeli mówimy o plonowaniu łubinów to trzeba wyraźnie rozgraniczyć czy mówimy o żółtym czy wąskolistnym. Bo żółty jak jest w okolicach 2 ton to naprawdę szał a wąskolistny ,osobiście nie uprawiam ale myślę że jak zakręci się w okolicy 3 ton to też jest dobrze. Pomysł z obornikiem jest kiepski bo przyjdzie czerwiec ruszy mineralizacja pełną parą łubin zacznie kwitnąć i tu powinien ładować asymilaty w części generatywne a luksusowa dostępność azotu zaburzy ten proces. Równocześnie będą rozwijać się części wegetatywne a w efekcie końcowym łubin będzie piękny liściasty a plon będzie jaki będzie. Dodatkowo wiosenna orka... Bez obrazy ale byk na byku a później będzie wielkie halo bo znowu 500 kg/ha.
  5. ogar118

    Odmiany owsa

    Ale to miałeś ważone czy na oko? Bo owies ciężko się szacuje. Parę lat temu kupowałem owies miało być 20 t po załadowaniu i wizycie na wadze okazało się że jest go 10 taki wiór.
  6. ogar118

    Odmiany owsa

    Bingo ma dobrą gęstość ewentualnie jak byś dostał nawigatora, który toleruje słabsze stanowiska i też ma dobrą gęstość. Co do wysokości wszystkie odmiany są zbliżone +/- 5 cm różnicy. A fakt jest taki, że jak będzie przekropny rok to owies tak czy inaczej bardzo wyrośnie. Taki przykład bingo niby podają 100-105 cm a w 2013 kiedy było sporo wilgoci łan po wyrzuceniu wiech sięgał mi spokojnie do klatki piersiowej a mam 186 cm wzrostu...
  7. Pytanie tylko ile zapłacą za takie 18 % nasiona. Nie wiem ile slonju uprawia rzepaku ale niech to będą te 3 ha to moim zdaniem po sprzedaży takiego gnoju potrącenia starczyłyby na wilgotnościomierz i jeszcze sporo by zostało...
  8. czym siany?
  9. ogar118

    żyto hybrydowe

    Siane 14 albo 15 września obsada w granicach 140 roślin myślę że na tym stanowisku idealnie było by uzyskać 450-500 kłosów.
  10. Moim zdaniem to lepiej. Izolację przestrzenną można nawet podciągnąć po integrowaną ochronę. Ja też uprawiam rzepak i muszę się dobrze zastanowić gdzie w pobliżu jest uprawiany a mimo to zawsze coś tam się zbiera. Jedno jest pewne robale tak czy inaczej będziesz miał i będziesz musiał z nimi walczyć. A temat wyjadania rzepaku z łuszczyn jest ściśle powiązany z ochroną łuszczyn przed chowaczem i pryszczarkiem. Jak nie wykonasz zabiegu w odpowiednim terminie to larwy tych szkodników będą żerowały w łuszczynach i będą wabić ptaki które aby się do nich dobrać rozerwą łuszczyny. Dlatego niektórzy ludzie twierdzą, że rzepak jest wyjadany przez ptaki. A tak naprawdę nasiona z tych łuszczyn, zaatakowanych przez szkodniki, i tak się osypią.
  11. ogar118

    żyto hybrydowe

    Przeważnie 6-7
  12. ogar118

    Pszenica Ozima i jara

    A co w tym dziwnego? Im wcześniejsza faza tym większe stężenie może być. W fazie krzewienia nawet do 20 % a na flagę do 5%.
  13. Też uważam że, saletrosan tylko w 1 strzale. Mówisz, że siarczan amonu kiepsko się rozpuszcza a saletrosan to w zasadzie siarczan z lekką domieszką saletry . Dodatkowo straty z formy amonowej w postaci amoniaku będą dotkliwe. Dodatkowo siarka potrzebuje trochę wody i czasu do prawidłowego działania.
  14. ogar118

    Pszenica Ozima i jara

    Jak dla mnie ty go źle interpretujesz. Stan początkowy 1000 roślin po orce zostaje 310 czyli spadek ze 100% do 31% zmniejszenie populacji wynosi 69%. Poza tym mam wrażenie że połączenie 4 czynników orki, opóźnionego siewu, wysokiej normy wysiewu i odmian konkurencyjnych (tak podaje tłumacz) daje spadek populacji do poziomu 22%. Tak więc samym gęstym siewem nie zmniejszysz zachwaszczenia do poziomu 26%.
  15. ogar118

    Pszenica Ozima i jara

    Moim zdaniem niepotrzebnie panikujesz. Śnieg pewnie poleży z tydzień maks. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że oziminy raczej nie są "bujne" w tym roku.
  16. Nie.
  17. Nie wiem, nie wnikam co się wyrabia na podlasiu ale mój wpis dotyczył sytuacji w której zboża są dobrze rozwinięte. Według badań na UP pszenica zaopatrzona w siarkę reagowała zwyżką 700 kg ziarna. Moim zdaniem siarkę lepiej podać w N1 albo jeszcze przed.
  18. Jaki koszt tego na ha?
  19. Ale w latach kiedy zboża są dobrze rozwinięte po zimie i nie trzeba w N1 pakować dużo azotu 26 lepsza.
  20. W zeszłym roku miałem podobny problem i chłopaki tutaj pisali o opcji z niskimi dawkami fluroksypyru chyba 0,2 l/ha (starane). Podobno ma przytłumić przytulię a rzepakowi nie szkodzi. Ale nie próbowałem...
  21. ogar118

    Pszenica Ozima i jara

    Na początek powiem, że zaistniała sytuacja nie jest łatwa. Bo brak sulfonylomoczników dość mocno zawęża pole manewru w wielu uprawach. Ale wracając do tematu. Rotacja jest najlepszą opcją walki z wyczyńcem i tu nie ma o czym dyskutować. Twój pomysł może i dobry ale w przypadku już występującego uodpornienia można dodać wody święconej a efekt będzie podobny. Dodatkowo zasadniczą wadą (dla mnie nie do zaakceptowania) jest koszt podanego rozwiązania po cenach z neta bagatela 396 zł/ha. Tak więc skoro wiadomo że atlantis nie zadziała to po co podnosić koszty? Doskonale zdaję sobie sprawę że wyczyniec znacznie lepiej uodparnia się od np miotły i 3 lata z jedną substancją mogą doprowadzić do uodpornienia ale jakiegoś pola manewru wielkiego nie mamy. Na wiosnę pozostaje nam parę opcji ale w dużych dawkach: -DFF 150 g 85-95% skuteczności -CTU 1500 g 96- 100% - pinoxaden 60 g -cała gama sulfo o których nie ma co pisać I teraz substancje stosowane w zbożach jesienią zwalczające wyczyńca. Ale nie wiem jak wygląda temat na wiosnę... -metrybuzyna 350 g -Pendimetalina 1200 g -prosulfokarb 4000 g Ja osobiście chyba zrezygnował bym z uprawy zboża a na pewno pszenicy na tym polu.
  22. ogar118

    Pszenica Ozima i jara

    I co da atantis jak pisze że wyczyniec już odporny na sulfonylomoczniki?
  23. Ja ile boru bym na jesień nie podał to i tak występują rynienki w korzeniach. Tak więc nie jestem pewien czy można się tym objawem zawsze sugerować.
  24. ogar118

    Żólte liście

    Ja bym zrobił badania teraz żeby w razie czego zamówić jakieś wapno jeszcze przed żniwami bo w sezonie to sobie poczekasz ze 2-3 tygodnie zanim dowiozą. Ewentualnie powodem tego żółknięcia może być brak azotu. Pozostawiona słoma związała azot a dla roślin brakło (zapewne nie stosowałeś azotu na słomę). Wyszło by to w badaniach. Ale to już twoja decyzja.
  25. ogar118

    Żólte liście

    Zrób badanie gleby i wszystko się wyjaśni. Na 90% obstawiam pH. 400 kg wapmagu szału nie zrobi. Zamiast ugorować pole posiej coś tolerującego niskie pH typu: żyto, owies, łubin. Nie na każdej ziemi da się uprawiać pszenicę z dobrym wynikiem ekonomicznym. Wydaj 20 zł i za tydzień będzie wszystko jasne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v