Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. Usuwać nie mam zamiaru a ile to będzie trwało to już od Was koledzy i nieliczne koleżanki zależy no i mam nadzieję,że AF będzie (cytując Owsiaka) do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej 😎
  2. Do 80-tki to można porównać serię DX a nie D ze zdjęcia, ktora powstała w drugiej połowie lat 60-tych...w polsce chyba 40-stki wtedy produkawali...
  3. Co ma taki stary Deutz a czego nie ma 60-tka ? k**wa wszystko. Niezależne sprzęgło WOM uruchamiane lekko i wygodnie lewą ręką z lewej strony kierowcy. Biegi wchodzą jak w dobrej terenówce lekko i zdecydowanie. Silnik nie do zajechania aby miał olej i pasek od wentylatora. Mocny podnośnik i hydraulikę w stosunku do 60-tki to przepaść. Wspomaganie jedne miały a drugie nie bo było pewnie za dopłatą do starszych wersji. Ergonomia idealna i płaska podłoga nawet w wersji bez kabiny. Praca silnika bardzo miękka i cicha. Paliwo to on tylko wącha. Mnie średnio spalał 2,5 litra na motogodzinę przy 62 KM przy oracach,które wcześniej wymieniałem. 6 ton żworu ładowałem 10 minut, podpinałem przyczepę i dzida ze żwirowni. Dzięki bliźniakom nigdy nie brakowało mu przedniego napędu. Super obsługa serwisowa bo wszystkie wiltry, wlew oleju, bagnet, pompa wtryskowa i pompka zasilająca z jednej strony plus jednoczęściowa maska unoszona pionowo do góry. Mój wspomagania nie miał ale przkładnia kierownicza i reszta układu nie stawiały oporu. Nie lubię niemców i ich produktów, nie chcę też obrazić właścicieli 60-tek ale przy takim Deutzu były porażką nawet nowe wyjeżdżające z Ursusa...nie mówiąc już o tym, że ciągnik z foto ma 72 KM...więc co tu porównywać.
  4. Bo my nie tańcory...my jebaki 😆
  5. Oj nie masz pojęcia Tomaszu jak porządny to sprzęt. Nawet gdy jest w opłakanym stanie. Miałem coś takiego tylko 10 KM. mniej z 7 lat i pracował bez żadnek awarii 150-200 mth. rocznie. Głównie siewnik, bijakowa na mokrych łąkach bo miał bliźniaki, które tylko parę razy zdejmowałem no i zbiór i transport bel bo miał ładowacz. Chyba jedyny ciągnik w moim życiu, który nie potrzebnie sprzedałem i żałuję.
  6. Trawa już nie podskoczy bo zimno, ziemniaki u nas wszyscy już wykopali. Skorzysta posiane już żyto i zimowe orki pójdą łatwiej. U mnie leje od rana. Będą chociaż grzyby...
  7. Siał nadzieję...a wzeszło rozczarowanie 😆
  8. Bez przesady kolega tylko sobie żartuje. Myślę, że bez problemu by sobie poradził i nic by nie osrał 😎 Ludzie mający bliskie korzenie na wsi poradzą sobie wszędzie z wyjątkiem tych co udają, że nic wspólnego ze wsią nie mają bo już ze dwa lata mieszkają w mieście...@bratrolnika taki na 100% nie jest.
  9. Co Ty tam siałeś w te grudy i to jeszcze z tak zawieszonym rozsiewaczem... Bron nie masz 😆
  10. @Jaguśka do mnie też dzwoniła ta babka. Wytargowałem nawet sporo więcej niż Tobie proponowali ale...po pierwsze nie chciałem się zgodzić żeby jakiś goguś był bez mojej obecności z moim stadem i jego obsługą bo narobiłby nieodwracalnych szkód zapewne. Po drugie sami wymiękli jak zobaczyli w jakich warunkach musiałby ten koleś te parę dni przeżyć...no i w efekcie nie wystąpiłem. Trochę żałuję bo ja miałbym polewkę z gościa który miał mnie zastąpić i z jego znajomych w mieście no i zrbiłbym tak,że oglądakący też mieli by polewkę z nich a nie ze mnie "wieśniaka". Generalnie w tego typu programach dużo lepiej i naturalniej wychodzą "wieśniacy" i "wieśniaczki" a "damy" i "dżentelmeni" robią z siebie pośmiewisko oraz zachowują się dość dziwne delikatnie mówiąc. Chociaż było trż kilka osób które umiały się zachować i odnaleźć w tak odmiennej dla nich sytuacji. Moim zdaniem ptogram pokazuje jak my "prości" ludzie jesteśmy naturalni w każdej sytuacji a ta "elita" 24 godzny ma dobę zamknięta jest w skorupie sztuczności i ciągłego udawania kogoś kim tak naprawdę nie jest...w efekcie to oni są biedni a nie ci o których oni tak myślą.
  11. Rozumiem.
  12. Jak są zwykłe śruby a nie spółki to nic dziwnego, że w warsztacie nie dokręcili...bo do tego trzeba dwóch ludzi jednocześnie. Przyznam,że pierwszy raz widzę żeby koła w ciągniku ktoś przykręcił zwykłymi śrubami i nakrętkami. Zakręcić problem a odkręcić w sumie nie mniejszy.
  13. Przecież napisał,że szpilki posiał 😆
  14. Miałeś szpilki przy tych kołach i zamienili na zwykłe śruby czy już wcześniej tskie były ?
  15. Parę dni temu wepchnąłem oba złomy na lawetę i wyjechały w końcu z lasu. Trochę zabawy było bo w paru kołach flaki no i napęd trochę hamował. Harwester ponad 16 ton a forwarder ponad 11 ton.
  16. Raz się żyje 😎
  17. Jak dziś moja pani przyjedzie to sobie sam zrobię powtórkę 😆
  18. Jak to mówią młodzi...jebłem 😂
  19. extrabyk

    Chamstwo myśliwych.

    Bo są księża i księżyska 😆
  20. Mój dziadek przed wojną do żadnej roboty nie ruszał inaczej jak parą koni a dziś wciskają ludziom ciemnotę, że można nawet jednym kucykiem robić i to wykastrowanym... ...a ludzie to łykają jak gwiazda porno spermę 😆
  21. extrabyk

    Chamstwo myśliwych.

    Teraz też mają pełne gacie ale kasy 😆
  22. Nie prościej i taniej było olej zmienić 😆 Jak byś miał tych truskawek 20-30 lub więcej ha to byś się nie dziwił, że 120 KM potrzebne. Wszystko zależy od skali gospodarstwa a nie kierunku "produkcji" (nie cierpię tego słowa w stosunku do rolnictwa). W dużych gospodarstwach warzywniczych pracują ciągniki nawet ponad 300 KM i się tam nie nudzą. To samo w hodowli bydła gdzie zbiera się paszę z kilkuset czy więcej ha. Co do dużej mocy z małych silniczków to znajomy kupił wiosną nowego Case z takim silniczkiem i ok 100 KM. z hakiem. Tydzień temu trochę poorał pługiem GB 4×40 w obrocie i panewka już stuka...na dniach mają zabrać do serwisu...
  23. Kiełbaski i szaszłyki opiekać 😎 Tylko w kabinie musi być jeszcze lodóweczka na piwko i imprezy integracyjne można robić w plenerze 😎
  24. Nie jeden już tu pisał na AF...żeby tyle nie pić 😉
  25. Jeśli miała jeszcze pejcz to wiadomo czemu tak się zakochał 😆
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v