Skocz do zawartości

karban

Members
  • Postów

    166
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez karban

  1. Jak wy tam działacie to nie wiem. Chyba jedynie facelię i słonecznik:) Jechałem kiedyś przez Kujawy nad morze rowerem i jak widziałem te wasze potężne rządki z ziemniakami, co to nasze bolka by musiały na 2 albo 3 razy brać, to ciężko uwierzyć, że dajecie radę przy 400 mm opadu na rok. Rozumiem, że nawadnianie robicie, ale skąd tyle H2O bierzecie? Warta i Wisła wyschnie przez Was.
  2. Desczomierz cienka rurka już pełna za 48 godzin. Chmury nas tu atakują z NW i chlasta wodą co 10 minut.
  3. Fińczycy są genialni:) Polski biegun deszczu i zieleni SBI się kłania, za noc kolejne 8 mm i maj już +80 na liczniku i dalej pada raz mocniej raz słabiej i tak ma być do jutra. Wszystka zieleń ruszyła jak dżungli:) Także róbcie opryski, suszcie siano, bo my w tym tygodniu do pola nie wjedziemy.
  4. Północ lubuskiego i Roztocze nadal nie wygląda dobrze. Reszta przynajmniej przeciętnie zawilgocona:) Temperatura raczej nie pójdzie mocno w górę aż do połowy czerwca, a potem kto wie. Przynajmniej grzyby się nie będą tak rozwijały, bo wilgoci im chyba nie zabraknie.
  5. Aleś dał przykład. Owsa grzyb nie bierze tak czy siak:)
  6. Dzięki za szczerość Panowie. Nie wiem może jestem starej daty, nie mam gleb lepszych niż 3b, ale saletra i to w płynie w lutym to proszenie się o problemy, tym bardziej w przymrozkowym rejonie. Zimy się skróciły kosztem jesieni, ale też przesunęły nieco kosztem wiosny i marzec albo jak w tym roku kwiecień może przymrozić. Może też być lato oczywiście. Cóż ryzyk fizyk.
  7. karban

    Facelia

    Może wstanie. Ile dałeś jej azotu i jak gęsto żeś siał ją, bo to nie była znowu taka ulewa tej nocy, żeby się tak schyliła.
  8. Powiat bielski, 20 mm za noc.
  9. Ósma wieczór, a interia pokazuje mi 30 mm na dziś:) SBI. A na zachodzie jasno. Na czerwiec max temp. to 25 stopni😮 Gorące (nawet nie upalne) lato odwołane? Z tymi pszenżytami to dziwne ja mam ok. 100 cm, fakt, że odmiana wysoka, ale też widziałem takie po pół metra, tyle, że to widać, że chyba zagłodzone.
  10. Ja pierdziu. Moje po pępek i tak niższe dobre pół metra od zeszłorocznego.
  11. Siew i pryskanie, na to trzeba mieć czas. Ile razy już wtopę zrobiłem, albo zapomniałem głębokość agregatu ustawić albo nastawy siewnika pomylone, o myleniu ścieżek nie wspomnę, bo głowa gdzie indziej była. Przy pryskaniu to samo, tu dopiero można szkód narobić. Sorry, nie ma, że to czy tamto, kran cieknie, świnia kwiczy, żonę boli głowa, bratu się auto zepsuło itd. itp. Jak nie daję się rady już to szukać pomocników albo redukować areał. Lepiej zrobić hektar dobrze niż dwa przeciętnie.
  12. Jak tam zachód? Puścił się już rzęsisty deszczyk? Czekamy.
  13. karban

    Facelia

    Siew lejkiem to też ryzyko, rozumiem, że zabronowałeś chociaż? Moja poniżej, zauważyłem, że na końcach gdzie dojechałem i zasiałem, ale pazury za siewnikiem nie doszły już, to marnie wschodzi. Także jest wrażliwa mocno na nierówny siew. Oprócz tego na połowie pola słabsza, na drugiej lepsza przy takim samym siewie i nawozeniu. Jak Wasze?
  14. Strączkowe zwyczajowo to bobowate grubonasienne jeśli się nie mylę. Rzepak chyba ma jednak łuszczyny. Miałem na myśli Vicia faba L. odmiana bobik, jeśli już chcemy być tacy dokładni:) Pszenżyto to śmieć? Na razie to może rzeczywiście polska specjalność, ale jak Unia poredukuje opryski i nawozy, co chce zrobić to zobaczymy. Jest dużo elastyczniejsze od pszenicy pod względem stanowiska bardziej konkurencyjne dla chwastów i odporniejsze na grzyba. I nie wyradza się tak szybko. Nie da na razie 7 ton z hektara, ale jak Europa zacznie hodować nowe odmiany to kto wie. W bobiku nie odważyłem się na butoxone, tylko bentazon, ale z plecakowym też się jeszcze przejdę po polu z MCPB, bo widzę, że też ludziska stosują.
  15. karban

    Pszenżyto ozime i jare

    To samo zauważyłem w zeszłym roku. Nawet w tym roku wybujało. Nadaje się na nieco zachwaszczone stanowiska, bo zdominuje wszystko oset, przytulię, perz.
  16. karban

    Pszenżyto ozime i jare

    Trismart 4 klasa, 100 kg azotu również.
  17. Odkurzę temat. Jedyne co mi przychodzi na myśl to siać jak najwięcej dobrego długosłomego pszenżyta, żeby go stłumić. Mnie wyskakuje w strączkowych i potem jest walka.
  18. W zimowych skrzypionka u mnie chyba nie zrobi problemu, bo już się kłoszą, a jajec specjalnie nie widzę na roślinach. Podobnie było w zeszłym roku,alew tym roku może ominie nas bojak na maj to zimno jak cholera. Jeszcze mnie komar nie ugryzł, a co roku był z tym większy lub mniejszy problem. W tamtym roku skrzypionka zaatakowała mieszanki jare, w tym może być podobnie.
  19. W zeszłym roku robiłem fungicydem i za trzy dni Moddus i końcówki przypalone. Potem to zeszło na szczęście, ale nie chciałbym tego powtarzać. Trudno powiedzieć jaki to miało wpływ na plon.
  20. Właśnie mówili w RMF, że Francuzi protestują, bo cateringi nie chcą brać kartofli i im gniją (chyba nowe mieli na myśli). Na razie wygląda to ok, ale nowy sezon wcale nie jest taki pewny. Szkoły, weselicha i inne dożynki wcale nie są takie pewne od jesieni. A jak jeszcze Zachód dowali to może być niewesoło. Pocieszające jest, że truskawki wystawili po 20 zł. Jeśli ludzie kupią taki towar, zdecydowanie nie pierwszej potrzeby po takiej cenie, to może z resztą nie będzie tak źle:)
  21. karban

    Facelia

    Dzięki. No to mamy pierwsze przybliżenie - worek saletry na hektar. Aż strach się bać, czy nie wybuchnie:) Ciekawe, że przy 1:1 nie pali.
  22. Dobre, pierwsze widzę w sianie, można też wykorzystać jako grzędy kurom.
  23. karban

    Bobik

    A ile tego wlałeś na ha i w jakiej fazie był? Corum kiedyś dałem 1 2/3 litra, bobik zżółknął, ale przeżył.
  24. karban

    Facelia

    Saletra albo mocznik w opryskiwacz i jazda. I modlitwa, żeby to wyszło. Z góry mówię, że nie próbowałem, nie wiem ile takiego 'środka' użyć.
  25. Masz na myśli te trójnożne 'kozły'? U nas się na to ostrawki, ostrewki mówi. A na takie 'jednopienne' to rogole Ile się tego kiedyś stawiało, nie tak znowu dawno. Tej zimy pociąłem większość do pieca, ale parę jeszcze zostawiłem oczywiście. Chyba przy domu postawię z pięć, siostrzeńcy niech zaliczą 'stawianie kopek'. Sobie do Cv wpiszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v