Wojtaz ma racje i Grzesiu tez. Prosty przykład pgr-ów. Mieli w ciul ziemi i maszyny o jakich chłopki mogli pomarzyc , kierownictwo było ujowe brali do siebie nie pilnowali, co niektóry to nawet nie wiedział jak brone podczepic do ciągnika a do kasy pierwszy, pracownicy tez brali do siebie i efekty widac albo upadli juz dawno albo ledwo dykwia... To samo łowicz ale nawet jak znajda sie pieniadze nie ma co liczyc na super cene bo trzeba znowu inwestowac - samochody ledwo sie tocza po drodze...itd itd.mozna pisac i pisac