Może by zmieniło...każdy na dzień dobry powinien wy***ać 10% krów....za dwa miesiące kolejne itd ale nie jeden czy drugi lata jak opętany i dostawia. Bo jak się już trzyma i tak nigdzie się nie pojedzie to uj chociaż parę gr z tego mieć ale to błędne myślenie. No i mnie siostra była już nad morzem tydzień tydzień w robocie i teraz na 8dni Egipt....ja może wyrwę się na 5godz ze dwa razy nad jezioro przez całe wakacje