Skocz do zawartości

bialy2005

Members
  • Postów

    11815
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bialy2005

  1. Oststnie lata był afalon + wing P, w tym roku nie mieli od reki winga wiec bedzie afalon + sencor liq zobaczymy co z tego wyjdzie
  2. bialy2005

    Pszenica ozima Arkadia

    Czekałem z pierwszą dawka na tych działkach że obeschnie ale Wczoraj dopadalo więc dziś przy okazji rozsiewania NPK-a pod jare i łubin rzuciłem na ostatnich 2 działkach pszenicy saletre, z Rsm raczej bym tu nie przejechał :-D Pszenica zaczyna sie zielenic niestety w naszym rejonie troszke szczególnie na górkach ucierpiały rude po zimie
  3. Zeusa sieje 180-200kg zalezy jak MTN jak drobny to 180kg wystarczy.
  4. Bez urazy a do czego jest wycinak - do wycinania. MIał wybierac warstywami po 30cm jak ten wycianak jest tak reklamowany ze nawet belke przecina czyli 120cm moze otworzyc U Nas tez kilku sie zachwyca Sonarolem zobaczymy jak długo. Wiem ze jednemu juz popekał
  5. żeby żółtymi wypryskac 250l/ha to jaka ty predkoscia jezdzisz ze 4-6km/h ? Przeciez to masakra. Ja wszytko pryskam czerwonymi 2 strumieniowymi HIGH SPEED do 12km/h tylko rzepak na płatek niebieskimi ezektorami i troszke wolniej dawki 200l/ha
  6. tylko po obruceniu bedzie miał mniejsza nośność i obciażenie by szło na śruby a nie na główna litwe
  7. Faktycznie tył dosc nisko siedzi, ale chyba jeszcze go nie utopiłes ? Jest jakas regulacja zaczepu zeby go bardziej wypoziomowac ? Ja swojego cynkogniota juz nie raz na osiach ciagałęm ale jest zapas mocy wiec daje rade.
  8. bialy2005

    Case JXU 85

    Mój w tych samych miejscach popekał , pospawałem po swojemu bez wzmocnien i juz nie peka
  9. W przyczepie nie ma nic poza przewodami siłownikami i rozdzielaczem strumienia na 4 koła W mojej juz pneumatyka załozona. Cała instalacja hydrauliczna do sprzedania jak ktos chetny. Powiem wam ze ukłąd hamulcowy na osiach ADR bardzo drogi naprawach !!!! Za szczeki krzyczeli 600-900zł za koło i cienko z dostepnoscia, okłądziny sie konczyły ale sa klejone nie nitowane. Na szczescie sa zakłady które to regeneruja 100zł netto koło ( 2 szczeki). Jak próbowałem na kostce NH nie moze jej ruszyc zachamowanej tylko sie ślizga na kostce Zdecydowałem ze jadnak jeszcze ją odswieże żeby tez wygladała , ale samą skrzynie rama lepiej wyglada i nie ma potrzeby malowac. Jak skoncze wrzuce foto koncowego efektu.
  10. bialy2005

    Exquisite

    JA tez szykuje na II dawke RSM 26S w ilosci 310-320l tylko u mnie tez rzepak juz ładniej ruszył a saletre dostał 10 dni temu 300kg 34N i siarczan magnezu 140kg. Ze wzgledu na to że 26S w skłądzie ma przeważajaca czesc N w postaci amidowej to chyba nalezy lac wczesniej niz np saletre. Saletre zazwyczaj sypałem jak zaczynał wybjac w pęd. Moj pierwszy rok RSM i zastanawiam sie jak to rozplanowac.
  11. bialy2005

    Agromechanika kraj

    tez takiego miałęm 340l naprawde wykonanie bardzo solidne, ale w 2010 zastapił go Tadlen 815, a w 2015 Amazone UG3000 Jak sobie przypomne jak 20-30ha pryskałem taki to mnie dreszcz przechodzi Przesiadka na tadlena była juZ duzym przyspieszeniem prac, ale wtedy zaczałem pryskac grzybówkami skracanie itd i stał sie znowu zbyt mało wydajny
  12. Zalezy gdzie użytkowana czy w oborach stała itd. i to dopiero 6lat. Jak ogladałem to wiekszosc do 2005 czyli juz takie ponad 10 lat to po malowaniu.
  13. Cenowow wychodził praktycznie tyle samo co 32 czy 28 przeliczajac na czysty skąłdnik N a mam spokój z krystalizacja Na zboża te 3% siarki napewno sie przyda, a na rzepak podbnie jak ty dałem siarczan i saletre a na druga dawke bedzie RSM +S
  14. Jesli chodzi o komfort obsługi to według mnie tez hydro jest najlepsze, precyzja w manewrowaniu, podjezdzaniu w porównaniu z manitou czy JCB jest na duży plus dla merlo, podobnie zwrotność dzieki tym dziwnym zwrotnica zakreca sie praktycznie na miejscu. Wada o których wiekszosc juz wie to te kubki plastikowe w zwrotnicach które czesto wysiadaja i trzeba tego pilnowac no i słaba powłoka lakiernicza wiekszosc ładowarek merlo nawet stosunkowo młodych jest juz pomalowana bo farba sie nie trzyma jak nalezy. Ja mam merlo od niedawna ale pracowałem wczesniej JCB i komfort pracy w merlo duzo lepszy. Daje gaz to jade puszczam to staje, mam sprzegło lekko pracujace ( potencjometr) nie musze trzymac hamulca z całej siły zeby mi ładowarka nie podjechała podczas podnoszenia lub trzeba luzowac skrzynie bo przy duzych obrotach chce jechac mimo naciskania hamulca. Jest duzo takich informacji ze jak ktos popracuje na merlo to juz nie chce widziec JCB czy manitou ze wzgledu wąłsnie na sposób napedu.
  15. Z afalonem po deszczu lub przed intensywnymi opadami lepiej uważac bo bedzie gołe pole Miałem taki przypadek ze załatwiło łubin nawet nie powschodził oprysk była na bardzo mokra ziemie i póznij jescze dopadało po oprysku czystym afalonem 2l/ha Nie jestem w temacie cos nowego na waskolistny jakies sprawdzone receptury ? Ostatnie lata jechałem afalon + wing P cos innego polecacie ?
  16. Z ustawieniem nie ma problemu aby tylko towar był jednorodny głownie chodzi o wilgotnosc im suchszy bardziej pylisty tym trzeba ustawiac mniejsze otwory na belce zeby doleciało do konca Ogólnie jestem zadowolony dziła to oki ale o łądowaniu ze scierniska trzeba zapomniec musi byc suche i czyste wapno. Najlepiej miec gdzies plac wybetonowany zeby tam wysypywac. JA sypałem od 2 auta na plandeke reklamowa bo jak wysypałem pierwsze na glebe to naciagneło wilgoci i lipa nie chciało to z dołu isc.
  17. Jest jeszcze inne rozwiazanie RSM 26+S nic nie skrystaliowany a było ponizej -22 A co do miesznia i problemów tak jak koledzy pisza Ciecz niestety ma jescze niska temperature i samo mieszanie nie koniecznie daje efekt najlepiej jakby to jescze ogrzac. ten patent z miesznaiem z wydechu jak najbardziej fajny Podczas napełninia mozna w miedzyczasie rozmieszac kolejny mauzer
  18. Aż takiej wody nie było
  19. U mnie jeszcze 2 ha pszenicy zostało bo woda pływa jak bede miał zaczepiony rozsiewacz to pewnie polece z saletra bo opryskiwaczem boje sie pchac. U nas niby ziemie ogólnie lekkie IV-Vkl ale sa takie miejsca , albo niziny albo gliniaste podłoze pasami i w takich mijscach jeszcze długo bedzie mokro. Jak wiedziłęm ze dziłka w maire to lałem 3000l ale jak takie z dołkami to tak planowałem trase zeby na dołku wyladowac z jak najmnijsza iloscia RSM w zbiorniku i sie udawało. Tu na foto miałem 700l ale pod nogami sie rozpływało sie na pusto tez bym nie przeskoczył moze jedynie casem i rozsiewaczem z koleinami alby by poszło. Tutaj jak brat przyjechał mnie wyciagac cofał to na 50m od ciagnika nie mógł dojechac bo sie rozpływało wiec długie liny połączylismy i poszło od pierwszego z tym że nie grzebałem sie zeby nie pogorszyc sytuacji.
  20. U nas jest gosciu co ma sklep praktycznie tylko uszczelniacze róznej masci, łozyska i dorabia także uszczelniacze na maszynach CNC.
  21. Tez o tym myslałem ale to troszke kombinacji nie do konca puste mauzer trzeba by było przestawiac itd. Jakos poszło 13tys l rozlane reszta zostaje na rzepak na II dawke
  22. Ja bym to rozebrał i dokupił uszczelniacze teraz wszystko mozna kupic nie koniecznie w gotowych zestawach tylko po wymierze.
  23. U mnie w czwartek zaorałęm wszystko co było pod jare były miejsca ze błoto ale jakos przeorane plan byl koło srody siac zboza i łubin ale teraz zamiast obsychac to dopadało ciekawe jak te niziny co ledwo zaorałem beda wygladac po tym deszczu Zostało tylko rozsiac NPK i mam jeszcze patelnie wapna rozrzucić bo swieże dzierżawy dosżły i trzeba to doprowadzic do kultury. Azot I dawka zostało tylko 2 ha pszenicy po rzepaku ale jeszcze miejscowo pływajace wiec nie próbowałem z opryskiwaczem wjezdzac
  24. Usynałem bo poszło z telefonu na poczekalnie a moderator wrzucił do "ciągników" a nie da sie moderowac kategori Niestety opryskiwacz spadł ze scieżki i nie chciał isc trafiłęm na miejsce gdzie chyba jest glina pod spodem dosłownie masło pod nogami sie rozchdziło ( ta dziłkie pierwszy rok uzytkuje i nie znam terenu). Jak stanął tylko raz spróbowałem do tyłu i do przodu opony zalepione i nie miał ochoty isc telefon do brata przleciał Casem i nie mógł dojechac na 20m musielismy jechac po kolejna line i dopiero wtedy poszło od pierwszego. Nauczony jestem żeby nie grzebac bo pózniej to tylko moze byc gorzej Na tej działce były jeszcze 2 przejazdy i przy kolejnym ledwo ledwo ale przejechłem, a w nastepnym juz normalnie. Ślady po jesiennym herbicydzie. Jakby nie było jeżdzone jesienia to bez szansy zeby teraz wjechac na wiekszosci niskich działek a tak po sladach czasem z problemami ale przejechane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v