Skocz do zawartości

maniek83

Members
  • Postów

    399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez maniek83

  1. po pierwsze to niekulturalne jest zaśmiecanie forum postem w tej samej sprawie, za to powinien być ban na stałe, nie spodziewaj się, że ktoś Ci będzie odpowiadał na zadane w ten sposób pytanie
  2. czyli przedtem był błąd w montażu?
  3. jeśli membrany i zaworki są OK to cofać się nie powinno. Jesteś pewien, że wszystko zrobiłeś jak należy? Jaki masz zawór przy opryskiwaczu? Czy przypadkiem nie jest coś zapchane w układzie?
  4. a dlaczego miałaby być zablokowana? Zrób zdjęcie to się popatrzy, bo tak to teoretycznie to możemy sobie gadać i gadać, a jak będę widział jak to wygląda to może coś się wymyśli
  5. cena trochę oczadziała, zależy co trzeba zrobić, żeby zamontować taką stabilizację. U niektórych producentów wszystko jest już gotowe i wystarczy wpiąć siłownik, ale czasem trzeba wymieniać cały system zawieszenia belki.
  6. sprawdzanie rozstawu dysz ma za zadanie sprawdzić, czy np. rurka kwasówka nie przesunęła się w uchwytach co zmieniło by rozstaw dyszy na zawiasach belki, poza tym są jeszcze opryskiwacze z głowicami na wężach, tu także rozstaw może się zmienić z czasem.
  7. sprawdź połączenia hydrauliczne (czy dobrze podłączyłeś), filtr no i działanie hydrauliki w ciągniku. Może brakuje Ci oleju w ciągniku, może filtr zatkany. Gdy włączysz hydraulikę w ciągniku węże hydrauliczne do rozdzielacza napełniają się?
  8. bez szkolenia nie powinno się opryskiwacza dotykać i tyle, żadne uniwersalne ustawienia nie istnieją i warto się tego raz na zawsze nauczyć.
  9. więc zrób sobie mierzenie prędkości raz z pełnym, raz z pustym opryskiwaczem - będzie na pewno różnica (zwłaszcza jeśli opryskiwacz jest zawieszany), weź z pomiarów średnią. Co do rozpylaczy to czy testowałeś opryskiwacz na stole rowkowym lub odpowiednią miarką? Jeśli to nie są markowe rozpylacze mogą mieć odchyłkę od katalogu. Przydałoby się też sprawdzić manometr na SKO, może jest wadliwy? 25 litrów z hektara to 10% dawki, wystarczy, że manometr będzie miał małe przekłamanie albo mały błąd w obliczaniu prędkości i już się zgadzać nie będzie. Skoro Ci zawsze zostaje 25 litrów z hektara to raczej problem nie leży po winie operatora (kwestia utrzymania prędkości) a raczej w błędnej konfiguracji maszyny lub błąd w wyliczeniach.
  10. skoro zostaje to znaczy, że coś nie jest książkowo. Jakie rozpylacze masz założone, jak mierzysz prędkość?
  11. Uwielbiam takie pytania... To tak jakby pytać dlaczego młot udarowy nie skuwa tynku nie wiedząc przy tym, że trzeba by go do prądu podłączyć... Podstawowa wiedza z zakresu ochrony roślin się kłania, radzę udać się na kurs, ale taki prawdziwy nie tylko po papierek a wtedy zobaczysz jakie sobie świadectwo tym pytaniem wystawiasz.
  12. jeżeli teejet tak szybko się rozkalibrował to ja bym się zastanowił, czy dobrze się z rozpylaczami obchodziłem - chodzi głównie o czyszczenie oraz o zanieczyszczenia w cieczy roboczej. A może je przemroziłeś? Wiadomo, że ceramika jest znacznie trwalsza ale nie każdemu jest potrzebna, bo takie dysze się starzeją i zanim je "dotrze" do wartości nominalnych będą nadawać się na śmieci. Nie kupuje się dysz no name, tylko markowe. Dziś rozpocząć produkcję rozpylaczy to pryszcz, kupujesz chińską wtryskarkę za 50 tys., do tego formę za kilkanaście tysięcy i coś do nacinania otworu a potem trzepiesz dysze ile wlezie i zasypujesz nimi giełdy i targowiska.
  13. a o który model dokładnie chodzi?
  14. Tak z ciekawości co się nie podoba w osprzęcie?
  15. drożność przewodów, filtry i ułożenie węży - w ostateczności coś nie tak z zaworem sekcyjnym, może jest przytkany?
  16. No na pewno sekcje są mniej awaryjne, bo silniczki w głowicach można uszkodzić np. je przemrażając, do tego sporo kabli i wtyczek, które mimo uszczelnień z czasem potrafią przepuścić. Może faktycznie amazone ma parcie na pojedyncze głowice, tego nie wykluczam. Fakt jest faktem, że osoby, które przynajmniej w krukowiaku kupiły GPS czy to na sekcje czy na głowice to chwalą sobie to rozwiązanie i za nic w świecie nie chcieliby z tego rezygnować. Tak naprawdę to jeszcze nie miałem okazji zobaczyć tego rozwiązania Amazone, oni już jakiś czas temu kombinowali z wyłączaniem głowic, ale im nie wychodziło. Teraz weszli w Araga, więc na pewno system działa. Większość rzeczy między aragiem i ME jest kompatybilna, więc sprawa sterownika też nie ma wielkiego znaczenia.
  17. Amazone ma dokładnie to samo co chociażby krukowiak od kilku lat - seleTRON, tyle, że po swojemu nazwane. Głowice są ulepszone w stosunku do pierwszych wersji, ale nie specjalnie dla Amazone. Amazone sterowanie dyszami ma tańsze niż sekcjami, bo dysze opiera na Aragu a sekcje na ME - stąd ta różnica. Pojedyncze dysze wyłączane są oczywiście bardziej dokładne od sekcji, za to system jest bardziej skomplikowany, więcej przewodów i elektryki. Jeśli faktycznie pola są bardzo nieregularne to warto w seletron zainwestować, ale belka podzielona na kilkanaście sekcji też się nieźle sprawdzi.
  18. nawet jak udałoby ci się to naprawić, to i tak przepływomierz może nie działać właściwie, a już na pewno konieczna będzie jego kalibracja
  19. jeśli turbinka ci się nie obraca przy dmuchnięciu w nią to jest do wyrzucenia niestety
  20. jak nie masz czasu na kurs to nie trać go na kiepskie pryskanie - zaoszczędzisz zdrowia sobie i sąsiadom. Że też jeszcze tacy ludzie jak Ty biorą się za uprawę...
  21. rozpylacze lipne to raz, warto jeszcze sprawdzić jakie faktycznie ciśnienie jest w głowicach. Warto sobie zrobić taki tester z manometrem wpinany w głowicę, bo może się okazać, że mniejszy wydatek ma na końcach sekcji a inny bliżej przyłącza. Poza tym sprawdź filterki i zaworki przeciwkropelkowe. Ale i tak najbardziej prawdopodobne to właśnie kiepskiej jakości rozpylacze niestety
  22. w żadnym wypadku nie wkładaj dziecka do zbiornika i nawet tak nie żartuj, bo komuś na serio taki pomysł do głowy przyjdzie! sam też nie próbuj bez aparatu tlenowego. Nawet wymyty dokładnie zbiornik tak wali chemią, że zatrujesz się nie wiadomo kiedy.
  23. maniek83

    Tani opryskiwacz

    i to od razu w pierwszym poście
  24. maniek83

    Opryskiwacz Krukowiak

    cena 60 384 to cena bez komputera. Co do pompy to wolałbym Comet niż Udor, choć i te nie są złe. Comet mimo wszystko to półka wyżej, chyba lepszych nie ma. Comet przede wszystkim robi pompy przemysłowe, rolnicze robi przy okazji i robi je na prawdę dobrze, choć jak wszędzie jakaś wpadka zdarzyć się może
  25. wygoogluj kalibracja zaworu sałociśnieniowego - po to są te pokrętła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v