Według mnie aby to miało ręce i nogi to musi być przedsiewnie pod jare wymieszane, a na ozime to pierwsza dawka musi być saletra, saletrzak, rsm itp. a na drugą wcześniej podać ten mocznik uff. Jak mocznik to sam amidowy i musi być ciepło na niego, a ta wiosna jest kiepska na takie coś...
W zeszłym roku nie popisałem się przy Bobiku i zebrałem go glebogryzarką 😂 Najpierw doglebówka po której po 2 godzinach przyszła straszna ulewa, a potem przypaliłem DFF na poprawkę 😅 W tym roku próbuje łubin, bo jego dam radę wysiać swoim zabytkiem 😅 Korci mnie spróbować posiać gorczycę na ziarno ale to chyba za rok.
To też prawda 😅 ale tak czy siak po świętach mam gościowi potwierdzić i biorę dwa big bagi i będę myślał co z tym zrobić 😂 Do rozsiewu mam Lily które powinno sobie z tym poradzić bo dnem jest talerz, jak nie to jest kos 😅 Opryskiwaczem też nie głupio ale zabawy dużo i nie mam dysz do rsm
Jak to staranie zrobisz to w miarę, ale po przejściu na zwykły siewnik (o ile konny to siewnik 😂) To powiem Ci że to przepaść i dużo lepiej wygląda, dawkę można u celować. Przy siewie zboża kos raczej się lepiej sprawdzi według mnie, ale tak jak mówię lepiej myśleć o siewniku a do nawozów lejek, takie moje zdanie 😃
Nie ma tabliczki, a według sprzedawcy jest to himmel 2.2kv. Na następne żniwa postaram się zaopatrzyć 😅 Ja po tych paru dniach również sobie bez niej nie wyobrażam 😅 Sąsiadka się dziwiła jak ja szybko te przyczepy zwalam bo tam i z powrotem jeżdżę 😂