Dokładnie tak było i to nie robak a susza swoje zrobiła ten później siany kwitł gdy wody było po dostatkiem a ten wcześniejszy trafił na suszę i ogromne upały i nic nie dało że był piękny od siewu do zbioru i na lepszej ziemi, finalnie te starania poszły na marne bo ten co był słaby od zasiewów sypnął 1,5-2t więcej, także gadanie że dwa razy regulowany mnie nie rusza, znajomy od zawsze rzepakom sypie i nawozu opór i ma piękne wyrosnięte a jak mu kosze jak 4t przekroczy to jest super w dobrym roku, a to że rzepak będzie miał i 15 liści i 20 i będzie 3razy regulowany to tylko świadczy o nie odpowiednim dobraniu środka regulującego i fazy rośliny, bo litr caryxu zastosowany na 4-6 liść wystarczy do wciągnięcia stożka a jak liście rosną w góre to nic nie przeszkadza rzepakowi wtedy i po pięć razy można regulować a liści Ci nie wciągnie pod ziemie Jedyne ryzyko tych małych rzepaków które nie są rozbudowane odpowiednio to sroga zima i widmo nie przezimowania, bo mała roślina jest mało odporna, i tu też jest zależność bo na czarnoziemiu przeżyje ale na piaszczystej może ją wykosić mocny wiatr z mrozem