to znaczy mają prywatnego mechanika, co robi przeglądy i naprawia jak co się zepsuje, do mnie też przyjeżdżał jak coś miałem do zrobienia bardzo oblatany gość
znajome strony, kombajn braliśmy od niego ładne pare lat bezawaryjnie chodził, kolega z klasy nie daleko niego mieszka sprzęt od niego brany i też zadowolony, właściciel jak i synowie spoko, a sprzęt jak to sprzęt używka ale w dobrym stanie zazwyczaj i nie szykowany jak po nie których, mówi jak jest jak 12lat to te 10tys mth to jest minimum jakie ciągniki kręcą a zazwyczaj 1000mth wzywyż rocznie, a nie perełki po 200h rocznie takich nie ma u handlarzy
w teorii gdyby to się sprawdziło to rośliny by nie dały rady tam rosnąć bo by było 600kg N a napewno tyle nie ma
podkład dobry jest na gliny, tylko szkoda że w okolicy nie mam podkładu do wzięcia a gonić gdzieś 60km i bulić za transport to lepiej sztucznego posiać i mniej zebrać
wielki plus to próchnica która o wiele szybciej się zwiększa, załóżmy że wprowadzisz 100t suchej masy to zanim wywieziesz tyle samo suchej masy to 10 lat po 10t/ha plonów żeby ziemia wróciła do stanu z przed nawożenia
no bo to bezsens w nawozie organicznym już masz tyle tych pierwiastków że aby za wysokie ph nie było bo zmniejsza się przyswajanie mikro ale to i tak bezsens dodawać dolistnie, zadbać aby o fungi i przy deszczowej pogodzie u reterdant dobry i będzie full plon no jeszcze robal
u nas chociaż opady w miare są to wszędzie wjechałem susza jest nadal i jeśli nie będzie padać jak do tej pory to bardzo szybko okaże się że wody w glebie nie ma
e to w miare, czasami agrolok wali z cenami przez te paki, bo robi za małe dawki i środek słabo działa, załatwili przy odchwaszczaniu rzepaku miał tak ich pak działać i muszę poprawiać na wiosne i wyszły oszczędności