Czy może ktoś mi wytłumaczyć rozumienie jutuberow, te j**ane głąby bo nie mogę inaczej ich nazwać jadą ochrona z najwyższej półki a wcześniej płaczą że to wina rządu że sprzedają pszenicę po 1000 zł a nie za 2000. Czy ktoś wie o co chodzi? Wg mnie to istne robiene z siebie debila. Słomek wali ochronę 1,5 razy droższa bo twierdzi że koszt ochrony w porównaniu do nawożenia to nic... no ale do k**wy nędzy chyba widzi jak zapowiadają się ceny, teraz pierwszy poleci na strajk albo nagra vloga że słabo z opłacalnością. Oglądając takie vlogi chyba jestem za za tym co się dzieje, bo może w końcu takich debili rynek weliminuje i w końcu zaczną używać głowy i kalkulatora