Na lekkich ziemiach na razie ładniejsze bo szybciej skiełkowały bo nie było takiej skorupy jak na lepszej ziemi.
Wczoraj w końcu od miesiąca spadł ładniejszy deszcz- 14mm
Chyba nikt nie wierzy w to że na Ukrainie będą niższe zbiory przez wojnę. Wojna jest ale na terenach starej Rosji, a 3/4 Ukrainy normalnie funkcjonuje. Zachód właśnie na tej wojnie najlepiej się dorabia i im w to graj.
U mnie jak zawsze większość deszczy omija. Pierwsze siane rzepaki już na wierzchu.
Na wschodzie nie ma co gadać ze te z września dorównają tym co posiał w 20 czy 25 sierpnia. Może i szybciej wyskoczy ten późniejszy bo wilgoc itd ale ten pierwszy na bank korzeń będzie miał większy i nigdy nie uwierzę ze wrześniowe przebiją siane w terminie, a trochę rzepaku już się wykosiło i się widzi jakie plony są z jakich terminów. Wystarczy ze trafi się zimna jesień i sucha i Ci co posieli we wrześniu na wschodzie są w czarnej d*pie
Nie ma co porównywać małym z dużym bo i tak w zysku wyjdzie podobnie bo 90% mniejszych rolników dorabia na etacie przez co mogą ekonomicznie wyjść lepiej niż ten średni.
Bo nikt nie liczy że Ci średni i więksi mają dużo większe koszty związane z amortyzacja czy koszty ludzi
Kupujesz jakieś wynalazki, ch*jowo mierzą opad a później gadasz pół roku że susza wieczna a i tak rok w rok plony po 8-10t 😃
Kup zwykły deszczomierz to bynajmniej pewniejsze będzie