No ok ale na to trzeba czasu. Sam uprawiam pomidory już 8 lat i non stop inwestuje się w tą uprawę, czyli jak ktoś chce rzucić się w pierwszym roku na to i myśli że super to powodzenia. Druga sprawa to logistyka, jak ktoś ma zakład pod nosem to ok, a jak ktoś nie ma to zaczynają się schody.
Jak ktoś ma mało ha i chce na to się przerzucić nawet na troche to jeszcze ciężej bo wklad jaki trzeba ponieść jest nie mały
Pieniądz lepszy jest niż na zbożu czy rzepaku ale i prać przy tym jest 10x tyle.
Dobra w tym roku qq po 400 ale trzy lata wstecz ile była? A pomidor praktycznie tą samą cena