u mnie tak samo, wstałem o 2 to przy gruncie było -1,8 ale rano było jeszcze więcej. Wczoraj obszedłem kilka rzepaków i faktycznie sporo jest strat przez przymrozki, podobnie jak 2020 roku. Dzisiaj to całkiem doj**ało, a kwitną u sąsiadów truskawki i wiśnie to też pewnie tam roboty narobi
w dużej mierze można winić rząd za to że nie nałożył dawno dużego cła na ukrainę ale tutaj miesza także unia bo boi się że swoich płodów od nich nie wywiozą
Tak rząd, ale nie miej pretensji że nie sprzedałeś płodów zimą bo mogłeś to zrobić. Takiego roku jak 2022 to można się spodziewać raz na kilkanaście lat. Sam jestem w plecy dużo pieniędzy na zbożu i nawozie i nie jestem pro zwolennikiem rządu, ale takie gadanie, że rząd za wszystkim stoi to nie tak do końca. Wszystkie te rekompensaty są chore bo to jest niesprawiedliwe i zawsze tak będzie. To rolnicy teraz by chcieli żeby dopłacić do 1700 za tone pszenicy i 3000 za rzepak? No ludzie... nawet jakby tyle dali to wiadomo że później trzeba tą kasę ściągnąć bo niby skąd oni wezmą pieniądze
Ostatnio jak byłem to też miałem pomarańczowych kwiatków sporo. A przymrozek nadają w pon wtorek i środę u nas. Północ lubelskiego.
Ten rok nie będzie taki jak rok temu w plonowaniu bo sporo jest zimnych nocy z przymrozkami teraz. U nas od 2 tyg są jakieś przymrozki co kilka dni a rzepak w tym okresie bardzo tego nie lubi
najlepsi są jutuberzy, głównie szoko... ma pretensję największą do rządu ale patrząc na to racjonalnie to nikt nie przykładał mu karabinu do głowy i nie kazał trzymać zboża. Już wcześniej były u nas problemy z importem z ukrainy a oni obudzili się dopiero po nowym roku jak zaczęło dotykać ich również
Weź worek nowego a resztę jak chcesz to swoim. Na takich ziemiach każdy rzepak będzie rósł tym bardziej że wcześniej nigdy nie siałeś. Chyba że były poplony z gorczycy
Po co dawać 300l wody na płatka, ja pryskam w nocy zawsze i zazwyczaj w 80% jest Rosa także 200l to świat i ludzie. Ale robię jak miwigos, jeżdżę od 7 do max 8 km/h żeby roślin nie niszczyć, a nie tak jak jutuberzy 10-12 km w zabiegu na płatka i połowa roślin pod ciągnikiem pewnie ucięta
Dokładnie, też już kilka lat piszę te zabiegi, kiedyś pisałem, talerzowanie, Oranie, później tylko siew I zbiór ale trzeba będzie znowu wrócić j do tamtych .
Jak są duże zaległości to i 3 zdążysz wypić 😃