tak i capi tak że się wytrzymać nie da.
U mnie dookoła ponastawiali chlewnie (wszystko tucz kontraktowy) i nie da się wyjść jak jest jakiś większy wiatr... Znajomy mówił że raz wziął taką świnię i sam zabił to na jak smażył smalec to tak waliło z patelni gnojowicą aż wyrzucił to.
Mówią że 3,5 miesiące średnio wychodzi tucz.
A co to za pasza tam idzie to zostawmy bez komentarza.
PS. po odbiór padłych samochód jeździ do nich co 2 dni