aha, u mnie na niektórych polach też jakaś tam wilgoć jest, ale po grochu i rzepaku to masakra.
Mi w rzepaku zostało jeszcze borem polecieć i N dać bo pod korzeń nie dawałem.
Teraz niech wymienia Fliegla na tridema
mokro u Ciebie Arek ? u mnie sucho strasznie ;/
to on wziął 939 ? z Korbanka mi mówił że chyba 936 wziął...
To razem zakończyliśmy zasiewy
Pszenżyto praktycznie wszystkie poszło bezorkowo, pszenice po orce. U siebie coś 37 ha
a, tak myślę właśnie bo ja wczoraj ustawiłem na 22-25 cm i John miał co robić przy 15km/h, ciągałem 12,5 i było ok. Z tym że nie na glinie, ale podeszwę płużną zrywało już bo tam zawsze orałem ok 20 cm żeby jałowej ziemi nie wyorać
:D
co do suszy, u mnie też masakra z wodą, przy gruberze John miał co ciągać tak sucho, zaorałem tylko 2 ha bo był obornik i na drugi dzień z rana od razu posiałem pszenżyto, resztę pszenżyta sieję bezorkowo.
Sucho strasznie