zdjęcie obok trochę to pokazuje, ogólnie trochę po d*pie dostali, nie dość, że po wcześniejszych mrozach łodygi są porozsadzane to teraz część kwiatów zmroziło
PS. wrzuciłem więcej zdjęć ale moderator jeszcze nie zaakceptował
Tak myślałem, że przypali. Jak pryskał był wiatr jakieś 10m/s prosto na rzepak. Nic od miedzy się nie odsunął. 1m już jest praktycznie spalony, kolejne 5m chyba siadają, bo jak widać na zdjęciu łodygi robią się już czerwone.
to ja już nie wiem sam. Gadałem z jednym co ma Amazone UG (chyba tego mniejszego) narzeka na elektronikę, zawory, drugi na Kvernelanda, że belka słaba i się gnie.
Zobaczymy jak to będzie.
Znajomy z Kuhna wymienia na Hardiego. Mam w pobliżu dobrego deelera z Hardim (w sumie dwóch, ale jeden to spory) i dlatego się na niego zdecydowałem. Może nie będzie źle
A co do części to słyszałem, że Hardi ma trochę droższe
@ajgor co m.in Wam się popsuło ?
co robić jak po ostatnich mrozach sporo łodyg jest porozsadzanych ? i to takie spore pęknięcia. Dodawać coś do insektycydu jak na słodyszka będę pryskał czy nic nie robić ?