Tak druga i zarazem ostatnia dawka N podana. Rzepak widać ładnie rośnie pomimo że zdarzają się przymrozki. Pierwsza dawka pewnie już była na wykończeniu to nie było na co czekać. Teraz znowu wieje i pada także opłacało się do nocy jeździć
Ja dawałem rsm s a on ma większość formy amidowej to nawet jak teraz będzie tydzień zimna to rzepak będzie ciągnął z azotanowej i amonowej
jedynie to na zdjęciu za ładowarką leżą szyny i prowadnice do bram bo garaż przedłużamy ale rozpieraka tutaj nie widzę
jutro ocieplamy oborę, jeśli pojadę to w niedzielę, ale samemu to mi się za bardzo nie chce
z ładowarki zlewam do dolnego, a z dolnego pompą pompuję do opryskiwacza. Pompa szybciej zasysa niż zlatuje z tego górnego, w efekcie ciągnę tak jakby z 2 baniaków zyskując czas
gdzie Ty widzisz te zabezpieczenie ?