Wszystko ok ale ja na razie mu zwróciłem uwagę i powiedziałem ile chce pieniędzy bardziej żeby go zastraszyć, to może w kolejnych latach będzie bardziej uważał. Kasy nie brałem. Poza tym jakby cały czas ktoś by Ci przypalal rzepak to może człowieka ruszyć. To nie zboże że kawałek paska wypali i straty 100 czy 300 zl.
Druga sprawa mówię mu że mam podpisany kontrakt na rzepak na x ton i muszę się z niego wywiązać, to on tylko się uśmiechnął coś tam mruknął pod nosem i tyle
też go głównie siałem na IVb, V a nawet jak była wydma to i na VI, tak jak i na zdjęciu są dwie wydmy z VI klasą. W tym roku mam go też na IIIa,IIIb i wygląda fajnie ale do żniw daleko
nie narzekałem, siałem go na takie ciut gorsze stanowiska tak jak jest nawet w zaleceniach i się sprawdzał. W tamtym roku na IVa klasie przy tej suszy myślę, że plonował jako jeden z lepszych
dodatkowo tego samego dnia zamówiłem geodetów bo się wkurwiłem, coś się rzucał do mnie, że mu wyorałem pole, a wiem na 100% że siedzi bo ma działkę mniejszą od mojej a w rzeczywistości jest jego szersza...