Maxibor czy coś takiego ? W tamtym roku robiłem przy okazji drugą dawkę boru i też wziąłem w proszku bo tylko taki mieli ale byłem zadowolony. Dobrze się rozpuszczal i widać było że zadziałał,bo niedoborów nawet w dużych roślinach nie było
Na oko spadło jakieś 15mm w pół godziny
Ja na zboża jeszcze preparatów nie przywiozłem i w środę planuje mikro w rzepaku i to będzie ostatni zabieg w tam. Muszę zerknąć e jeczmieniu na mszyce bo mówią że już sporo u nas