Skocz do zawartości

mani51

Members
  • Postów

    4093
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mani51

  1. 3m czy 2,5m? bo szukam 2,5.
  2. Cena dobra. Mi za 2,5m facet zaśpiewał w tamtym roku 13 tyś.Używana z 10 lat. Już nie pamiętam producenta ale pod koniec roku pytałem na składnicy to za podobną nową dałbym 15.
  3. Pewnie większość tych co teraz strajkują na tego pajaca głosowała to jak mieli go pogonić? Bo niby skąd to miało takie poparcie.
  4. Kiedyś zrobiłem próbę z elektryczną opalarką. Wykręciłem świecę i włożyłem tam opalarkę. Pół obrotu i pali. Trzeba by właśnie zrobić dodatkowy otwór bo świeca często mi się przydaje jak jest chlodno ale poniżej zera już szału nie robi.
  5. Nie do końca się można z Tobą zgodzić. Podejrzewam że wydajność jest mierzona poziomo i pewnie 4 metry. Mi 150 mm z Augustowa w ten sposób daje z 30 ton/h. Stosuje ją do wyciągania z Bina pszenicy. 4 metry leży na fundamencie. Pionowa 14 metrów 150 mm z dopychającą to 20 ton pszenicy. Wydajność żmijki jest podawana teoretyczna bo jest to do policzenia. Wystarczy znać średnicę, skok ślimaka i obroty. Do tego pewnie jakiś współczynnik strat. Wątpię żeby robili próby i mierzyli czas. I długość żmijki nie ma znaczenia dla wydajności. Jeśli tylko paski się nie śkizgają albo silnik nie traci obrotów to taka sama będzie wydajniść dla 2m co dla 10m. Co innego kąt, im większy tym gorzej. Ja jak robiłem swoją to zrobiłem tak że mogę w obie strony ją załączyć. Z przyczepy sypie na kosz który jest przy silniku a z pryzmy to kosz odejmuję, odwracam ją na plecy i koniec z silnikiem podnoszę nad przyczepę a drugi wbijam w zboże.
  6. Zobacz u mnie w galerii, dorobiłem klucz do ruszenia mieszadeł i zeszły bez najmniejszego problemu. A śruby w nich nawet jak zardzewiałe to kręca się nieraz lepiej od naszych nowych. jak jest tak jak w zaf to trzeba się dostać do środka bo tam jest koło zębate na tym wałku osadzone na kołku sprężystym. Jak go wybijesz to wałek wyjdzie.
  7. To nie wystarczy wyjrzeć za okno żeby zobaczyć jaka jest pogoda?
  8. Mi jak żona na kombajn weszła w żniwa to zaraz się zepsuł. Teraz ma zakaz 😁
  9. Ja w moim dorabiałem łopatki z nierdzewki. Nie bawiłem się w żadne regulowane końcówki, poprostu zrobiłem najdłuższe jakie weszły i już lepiej sieje. Jeszcze trzeba by się pobawić w regulację kąta ale na razie nie mam natchnienia bo przeważnie jak przychodzi do siania to nie ma czasu na zabawy. Sieję T25 na 12m i od miedzy przeważnie muszę albo mniejsze obroty trzymać albo opuszczam niżej bo przerzuca. Fajnie by się sprawdził przy tym wieszak hydrauliczny.
  10. Ile się to za gówniarza na Vistuli wyjeździło z tyłu za zbiornikiem. Też właśnie za taki czujnik robiłem i najważniejsze to poziom zapełnienia zbiornika więc 4in1 :-) A tak w ogóle to zdjęcia robiłeś kombajnowi czy sąsiadce ?
  11. Coś mi tu nie pasuje żeby to był zaf. One miały inną skrzynię nie wspominając o regulacji wysiewu. Bardziej mi to wygląda na zae tylko osłona tależy z zaf. No ale mogę się mylić .
  12. A. sterowanie podnośnikiem masz z błotnika? Jeśli tak to w czym problem? Wysuwasz z grubsza łącznik z kabiny tak żeby był dłuższy niż trzeba i później z błotnika podnosisz maszynę aż wskoczy hak łącznika.
  13. mani51

    Opona

    Ja od prawie 20lat mam przy taczce całe koło od motorynki. Nie do zdarcia. Nie raz jak było za mało powietrza to dobiło do felgi i nic się z opona nie dzieje.
  14. Ciekawe czy dużo by było przeróbek żeby dopasować te koła od Vistuli. Tam były regulowane. Kwestia tylko osadzenia na wałach.
  15. Jak masz wieniec ulany na murach to masz lepiej niż ja. U mnie już strach było wchodzić na konstrukcję żeby rozbierać po kawałku dlatego ją zawaliłem. Tylko tak jak pisałem od murów było odcięte, z wyjątkiem szczytów i doipiero ciągnęliśmy. I oczywiście zdjętyt był cały eternit.
  16. U mnie nawet wieńca nie było bo były drewniane belki na murach. Ja trochę poszedłem po bandzie bo z jednej strony od tyłu miałem szopki z których zdjąłem łaty i krokwy a od przodu krokwy odciąłem od belki piłą i wtedy wyciągałem po jednym słupie ciągnikiem na lince. W pewnym momencie cała konstrukcja zawaliła się do środka i zostały gołe mury. Nawet szczyty które miałem murowane zawaliły się do środka bo były przykręcone do stolcówki, ale to dobrze bo i tak musiałbym je przewracać żeby wieniec ulać z betonu. Na zdjęciu widać chwilę po zawaleniu jak jeszcze kurz nie opadł 😁 Dopiero później do mnie dotarło że miałem więcej szczęścia niż rozumu i raczej nie polecam takiej partyzantki 😉
  17. Ja wywalałem wszystko bo mi kornik zjadł drzewo. Teraz mam budynek 10x21 bez żadnego słupa to na żniwa jak ogarnę to mogę ciągnikiem z przyczepą nawracać. Napisz do tego kolegi wyżej co pisał o jednospadowej kratownicy to już będziesz miał jakieś odniesienie. Policz sobie taką kratownicę z 200kg po dzisiejszej cenie stali.
  18. Tak na szybko wyszukane http://www.agroprojekty.pl/projekt-dzwigar-stalowy-dwuspadowy,594,projekt.html czy 1300 zł to aż tak dużo przy kosztach całości budynku? Mi się udało bo znajomy robił dach na budynku niemal identycznym jak mój i udostępnił mi projekt. Takie strzelanie w ciemno to trochę ryzykowne.
  19. Dokładnie, kiedyś jak robiłem sobie kratownice do stodoły to też trafiłem taką informację że na konstrukcję spawaną nie wolno dawać ścianki cieńszej niż 4mm. Odpowiednią wytrzymałość zapewnia się stosując różne przekroje profili. U mnie w trójkątnej kratownicy na 10m rozpiętości były górne profile 70x70, dolny 60x60 i stężenia 40x40. Tak było w projekcie a jak wstawiłem tu zdjęcie to mi znawcy pisali, że słabo to wygląda.
  20. ja mam taką tylko że od nich kupiłem rury ze ślimakami a resztę robiłem sam. Po dzisiejszych cenach wyszła by około 3tyś. a wtedy wydałem nie całe 1,5tyś. Wydajność to około 15-17 ton/h w zależności czy się dobrze pilnuje żeby szło pełną parą. A nagarnując w jednego przy ciągnięciu z pryzmy to ciężko nadążyć.
  21. jak by pękł to w ogóle by się nie dało skręcać. może frezy obrobione bo np zrobili za krótki. Odkręc orbitrol i zobaczysz w jakim to jest stanie.
  22. A ten wałek co przez kolumnę przechodzi sprawdzałeś? Bo to jest tak robione że obcinają oryginalny wałek od serwa i spawają do niego końcówkę co wchodzi w orbitrol. Tak jak piszą, też się nie spotkałem z takim problemem w samym orbitrolu.
  23. Jak zrobiłem mojemu 350kg żeby agregat ciągać to jeszcze było mało. Teraz jest 500 plus oryginalne obciążniki i już można w miarę jechać po drodze. A Ty do czego potrzebujesz?
  24. Do tych szybkoobrotowych też można części dokupić. Ja w swoim bendix mam zmieniony a to jest ten najtańszy chińczyk. Ostatnio też mi przekładnia padła to nie było problemów z częściami. Mam takiego magika na wsi co mi takie rzeczy robi.
  25. Jak każdy będzie używał "kogutów" czy trzeba czy nie to jest ryzyko że spowszednieją i przestaną spełniać swoje zadanie. Miniesz 100 razy trzydziestkę z kogutem to za 101 razem pomyślisz, że to znowu ona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v