Ciężko znaleźć MTZ który by równo pracował na wolnych. Na setki filmików jakie oglądałem to kojarzę dwa które naprawdę ładnie pracowały. Przy jednym była założona pompa rotacyjna od ltz a przy drugim właściciel pisał że wymienił zaworki zwrotne w króćcach gdzie przykręca się rurki do wtrysków. Ja osobiście też założyłem pompę od ltz i silnik chodzi jak chodził na oryginalnej tzn szczeka na wolnych. Jedyne co mi do głowy przychodzi to luzy na rozrządzie ale na razie nie ruszam. Mam tylko zamiar spowrotem założyć zwykła pompę bo już mnie wkurza to zmienianie oleju w rotacyjnej.
wrzucić tabletki przy zasypywaniu i przedmuchać. Świetna porada.
Tabletek nie powinno się wrzucać bezpośrednio w zboże tylko rozkładać na samym wierzchu najlepiej jeszcze na czymś. Gaz i tak jest cięższy od powietrza i sam pójdzie w dół.
A co do autora to nie wiem czego Ty oczekujesz? nikt nie wymyślił niczego lepszego niż szczotka i odkurzacz. Liczysz na to że jest jakieś magiczne zaklęcie żeby zrobić i się nie narobić?
Teraz jak będziesz mierzył ciśnienie to musisz sprawdzić każdy rozdzielacz. Jak korzystasz z tura to z tego co wiem ciśnienie robi się we wszystkich rozdzielaczach w głównym kanale więc jak na którymś jest ustawione za niskie to na kolejnych wyższego nie wykręcisz na zaworze.
Jak podnośnik działa ok to pompę na razie zostaw w spokoju. Ten rozdzielacz od tura jest ostatni czy drugi. Bo rozumiem że pierwszy jest od podnośnika.
jak na podstawie oleju doszedłeś do wniosku/pytania o rodzaj wspomagania? Co ma piernik do wiatraka? Wiele osób w MTZ mają wspomaganie zalane olejem silnikowym bo pompa jest napędzana z rozrządu i w razie jej awarii/rozszczelnienia nie wleje się do silnika olej hydrauliczny. Robi się tak i na serwie i na orbitrolu
Przecież oni tego nie wymyślili tylko pewnie skopiowali. Tylko to na czym się wzorowali już pewnie dawno przetopione w hucie a oni dalej klepią z drobnymi zmianami. Przecież ta skrzynia 14/4 to pewnie prawie to samo co ta starsza 18/4 tylko jednego biegu się pozbyli.
Mój też ma jakiegoś chińczyka i wszystkie części są dostępne bo już z trzy razy był na stole u naszego miejscowego magika. Jak odepniesz ten cienki kabelek to też kręci?
Ostatnio gość na YT wyliczył że na stu hektarach zboża jest na minusie 75 tyś czy jakoś tak. Przy płonie 7ton i cenie 800zł. Nie bardzo wiem skąd mu się to wzięło no ale w komentarzach nikt nie zaprzeczał. Podał tylko koszt uprawy 600 tyś. U nas realny plon to 5ton i obecnie pszenica po 700 a i tak mi wychodzi jakiś plus. Oczywiście zapomnieć na razie trzeba o jakimś nowym/używanym sprzęcie.
No jak w tym roku z grubsza policzyłem dochód po obecnych cenach to mi wyszło jakieś 1,5 tyś z ha z dopłatami. nie licząc zakupu jakichś maszyn. Normalnie odechciewa się cokolwiek robić. Tyle, że ja mam 10ha i pracuję więc bardziej to jest hobby ale jak nic z tego nie zostanie to przecież nie będę dokładał.
Ja jak zrobiłem te otwory w tulejach to od tamtej pory ani razu olej nie poszedł. W roczniku 2007 to już na pewno są te otwory. Chyba że ktoś zmieniał i włożył bez. Jak się powtórzy to trzeba tam zajrzeć.
Wdziałem MTZ z 3m agregatem biernym więc i z lekką aktywną by poszedł ale tak jak piszę szkoda ciągnika bo to męka i na pewno nie będzie zrobione tak jak trzeba. W tej mojej 2,5 już mi go szkoda czasem.
a najlepiej to dwie z pozycją pływającą i jedna z zatrzaskiem w razie gdyby kiedyś przyszło podpiąć maszynę z silnikiem hydraulicznym. Chyba że się nie planuje nic takiego, a jak raz na ruski rok to i w zwykłej można dźwignię wiązać 😁
Ja moim ciągam 2,5m wirową + siewnik i o ile w polu nie jest źle to podnośnik dostaje po dupie. Obowiązkowo dodatkowy siłownik i 500kg z przodu. 3m bym się nie odważył. Dał by pewnie radę ale na dłuższą metę szkoda ciągnika.