Oczywiste jest, że nie powinno się oceniać patrząc przez pryzmat historii.
Ja rozumiem że była wojna, że na tej wojnie ludzie się wzajemnie zabijają bo podpuścili ich politycy ( obiecując wolna Ukrainę, również błędy polityków polskich np:zamykanie cerkwi, szkół ukraińskich) i powstała nienawiść.
Ale torturowanie przed śmiercią dzieci, kobiet i osób starszych nie powinno mieć miejsca. Co oni zawinili? To nie byli wojskowi, który muszą się liczyć z tym, że jak przeciwnik złapie to jest pewna śmierć.
To byli bezbronni cywile. Taka jest różnica. Oczywiście banderowcy zabili mnóstwo ukraincow, którzy nie chcieli brać w tym udziału.
Dzisiaj politycy ukrainscy nie pozwalają aby ekshumować zwłoki zabitych i ich godnie pochować. A teraz jak zrobiło się niebezpiecznie to uciekają do Polski. Państwo Polskie zawsze chroniło swoich obywateli, ukraincow też. Myśleli, że pozbywając się polski osiągną coś. Niestety po wojnie wpadli pod protektorat Rosji. Zobaczcie jaka jest różnica poziomu życia w Polsce i na Ukrainie. A nam też nie bo łatwo w komunizmie. Ukraińcy nic nie zyskali (a potencjał kraju jest ogromny) i nie zyskają, bo nawet jak wejdą do UE to korporacje zachodnie wykupią wszystko a obywatele będą tania siła robocza. Tak, jak planowano to w Polsce kiedyś.