Na tym forum ostatnio to jest podejście, "że jak u mnie sypie 5 ton to ni możliwe że u kogoś może wincej bo jam żem najlepszy bamber na trzy okolice i h... " A kolega tomektroszynski widocznie ma niskie ziemie i w mokre lata ma słabsze plony, a drugi co ma wyższe i mu woda przeleci woli jak mu leje non stop. Ale wy czytacie tych staszkow i ordynatorow co sie bawią dla beki na tym forum i twierdza ze robią interesy życia na jakiś piencio hektarowych gospodarstwach, bo nie sadze ze ktoś by do nich dokładał na 20-30ha co roku ;D O ile oczywiście to co pisza to nie sa bajki uslyszane od rodzicow albo sąsiadów
Plony na niskich ziemiach w tym roku będą lepsze, ale w skali kraju to jest dosyć mały %. I tam 10 mogą dac, sam widziałem na okolicy, na niskich kawałkach piękne pszenice, tylko na II klasie czarnej niskiej ziemi A na reszcie jest lipa, jest nasiane dużo jarki która nie da plonu napewno szalonego w tym roku, wiec sie wszystko wyrówna i będzie tak jak piszecie mało towaru.
Ceny dziś na Płn Mazowszu 700netto kons i 680 netto pasza. I zgodzę sie z kolegami ze ceny raczej muszą iść w gore bo plony w prognozach sa juz mocno zredukowane a po żniwach będzie jeszcze większą redukcja A kurniki i swiniarnie sie stawiają na potęgę
PS. Ordynator jak u ciebie pszenica po 3 dniach deszczu rośnie w kłosach to już sprzedawaj po te 500, a nie siedzisz na forum. Za taki towar nawet bez problemu bym dostał na dzień dzisiejszy 650netto i to z pocałowaniem w ręke, ale Ty te swoje bajki próbuj wciskać może ktoś Cie posłucha. Po za tym, co to za pszenica co po tygodniu deszczu rośnie w kłosach?? Każdy jak sieje to zdaje sobie sprawę z zagrożeń i dobiera odmiany i potem śpi spokojnie ;p