Chciałem to zrobić po mrozku (mam swój rozsiewacz wiec wyczekam odpowiedni moment). Tam jest słaba i zakwaszona ziemia, a na jesieni nie zdążyłem posiać wapna bo to niedawno nabyty kawałek. Nie chce za bardzo siać granulowanego bo będę musiał wydać tyle samo a wniosę do gleby 1/4 tego co z pylistego. W tamtym roku stosowałem granulowane w dawce 300kg tez na nowym kawałku i w ciągu 3 tygodni się rozpuściło, trzeba przyznać że efekt był nie najgorszy, ale to było trochę mało ;/