Na tym zdjęciu jest najsłabszy element tego rozsiewacz , choć trudno tu mówić o jakiś dobrych elementach. Te zasuwy to porażka, blaszki wyginają się jak żul po kilku winach. Nie raz bywało że jak naszło nawozu w rowek prowadzący to potem nie szło zamknąć i nawóz sobie leciał cały czas. Moim zdaniem przy tak drogich nawozach szkoda kasy na to rzemiosło bo równomierny rozsiew jest praktycznie nierealny. Z trudem mogłem się powstrzymać żeby nie całować po rękach kupca jak zabrał mi to z podwórka 🤣Od 10-ciu lat mam kvernelanda i spokojną głowę. 🙂
Też myślę nad traktorem z tej serii ale mam obawy że trafię na jakiegoś picowanego trupa. Stoi niedaleko mnie 5150 pro no ale już po zdj. widać że jest cały odmalowany . Z zewnątrz niby ładny a w środku pewnie dojechaniu...
Wymagało komentarza bo nie brak na tym forum odkopywania jakiś starych zdjęć gdzie piszący komentarze zdają się nie wiedzieć że foto jest już wiekowe. Piszesz że dobrze widzisz ale nie zauważyłeś że autor zdjęcia nie napisał że to nowe nabytki tylko przyczepy po remoncie ?!? Zresztą nie wiem po co to komentować... Po tylu latach ,w tym miejscu może stać już zupełnie inny zestaw przyczep .
FAO 220. Dlatego niskie FAO bo dość dobrze wpasowuje się w okresy gdy opadów jest bardzo mało . Ubiegłej jesieni mimo że trzeba było kosić w deszczu bo bez przerwy padało to z wilgotnością ziarna nie było źle, bo około 28 %
Za to u mnie jest odwrotnie. Na piachu rośnie jak szalona , około 2,3m wysokości, zaczyna pojawiać się wiecha , a na dołkach rośnie bardzo powoli ... W maju nie spadła ani kropla deszczu , ale w czerwcu 50 mm.
Kilka dni różnicy. U nas ci co wyrwali się z wczesnymi siewami qq i słonecznika musieli siać jeszcze raz. (Przymrozki) A właściwie to mrozy załatwiły młode rośliny
Vistula na totalnym piachu. Dużo komentarzy czytałem że choćby nie wiem co gleby nie da się znacząco poprawić, więc wytłumaczcie mi tą różnicę. Ta po lewej jest moja. 6 klasa jest i po lewej i po prawej stronie.
Nie musisz wierzyć...Dlatego pytałem o zapasy wody bo u mnie część tego pola sporo czasu była pod wodą. Z nawozami był wielki problem wjechać. Tadeus początkowo się męczył z nadmiaru wody potem przyszły chłody, ale jak już ruszył to z kopyta. 2 miesiące bez kropelki wody ale duży zapas po zimie no i utrzymane w dobrej kulturze. Tadeus jest na fotce po lewej stronie. Nie wiem czy znajdę dla porównania foto jak wyglądało pole w najgorszą suszę.
Fotka tego samego pola z początku czerwca 2019
Hm, a wczesną wiosną nie było zapasu wilgoci ? Też mam Tadeusa pole to V ,miejscami nawet Vl kl . Deszczu nie widział ze 2 miesiące a wygląda pięknie . Dopiero w ostatnich dniach zaczęło trochę padać .
To nie prawda że nie da się kupić bez podnośnika . Brat robi w Niemczech u rolnika który ma kilka fergusonów zupełnie bez hydrauliki. Służą jedynie do transportowania przyczep. Kapitalny remont skrzyni biegów można w nich przeprowadzić na polu w kilka godzin. Wiem bo jeden już przechodził remont .
Też mam gleby 5 i 6 klasy a bardzo się cieszę że nie przestawiłem się tylko na oziminy . Bo na ten moment to jare rokują lepiej. Oziminy na
dołkach wymokły totalnie a na górkach wypalone . Jere jeszcze się trzymają całkiem nieźle. W najbliższym czasie pokazują deszcze to coś może z nich urośnie .
Też kiedyś lałem do mauzera. Przywozili mi od pana Obajtka , to syf był taki że wiadro za każdym razem było do utylizacji. Zmieniłem dostawcę i problem zniknął. Teraz mam zbiornik 1600l i jest ok .
Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie(Wlkp.) jeszcze wczesną wiosną wszystko było pod wodą , a teraz już się robi straszna susza. Pszenżyto jeszcze jakoś wygląda ale żyta są tragiczne, jare może jeszcze z kilka dni wytrzymają ale jak w ciągu tygodnia nie popada to zrobi się siano .W dołkach wymokło a na górkach wypala .Temperatura w najbliższych dniach to 28 stopni i do tego silny wiatr ...🤬
Tramwaj i traktor na jednej ulicy . Jeszcze niedawno chyba nie do pomyślenia. Cytuję wypowiedź z jednego z oglądanych filmików. " Historia dzieje się na naszych oczach" 🥳
Ja sam jeden ogarniam 40 ha +byki+świnie . Nawet w żniwa wszystko robię sam - koszenie,odwóz zboża i zwijanie słomy. No ale jest przy czym się kręcić...
Ja podawałem 50 % w oziminach a 70 w jarych qq i łąkach. Jakieś 2 tygodnie po złożeniu wniosku zalogowałem się a tam była jakaś kalkulacja która praktycznie zgadzała się z tym co podałem ale później to znikło . Aktualnie dostałem wyliczenie na 30.04% a że mam zwierzęta to zrobiło się z tego 11% 😂