Noooooo to ciekawe.
https://wiadomosci.wp.pl/potem-zaczelo-sie-pieklo-nauczycielka-opowiada-swoja-historie-7241674487552992a
"Nauczycielka podkreśla, że nie był to zwykły krzyż, wyprodukowany w celach religijnych. – Od początku było jasne, że to nie jest przedmiot czci religijnej, tylko fragment halloweenowego przebrania. "
No i co teraz? Przecież hallowen to działo szatana i wszystko co z nim związane akceptowalne nie jest. Czyli że Pani nauczycielka stanęła w obronie tradycyjnych chrześcijańskich wartości oraz zapobiegła niewłaściwemu wykorzystaniu symboliki krzyża.